close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej

    Strona Archiwalna
    Aktualna strona znajduje się pod adresem: gov.pl/dyplomacja

  • MATERIAŁY NAUKOWE

  •  

    KONFERENCJE

     

     

    Panel dyskusyjny o wadliwych kodach pamięci w Wilnie

     

    30 listopada 2016 roku Instytut Polski w Wilnie wspólnie z Wydziałem Nauk Politycznych i Dyplomacji Uniwersytetu Witolda Wielkiego zorganizował dyskusję „Pamięć”, poświęconą polityce pamięci oraz wadliwym kodom pamięci.

     

     

    "Polska i niemiecka narracja historyczna- kody pamięci"- FPNP, FWPN

     

    14 września 2016 r w siedzibie Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej odbyła się międzynarodowa konferencja „Polska i niemiecka narracja historyczna – kody pamięci” organizowana przez Fundację Polsko-Niemieckie Pojednanie.

     

     

    Warsztaty dziennikarskie nt. wadliwych kodów pamięci w Bonn

     

    W dniach 13-15.06.2016 r. w Bonn odbyła się międzynarodowa konferencja „Global Media Forum”, zorganizowana przez Deutsche Welle pod hasłem „Media, wolność, wartości”, w której uczestniczyło kilka tysięcy osób – dziennikarzy i ekspertów z Niemiec i całego świata. Z inicjatywy Konsulatu Generalnego RP w Kolonii oraz polskiej sekcji DW, w ramach konferencji, w dniu 13.06.2016 r., miały miejsce warsztaty dla dziennikarzy nt. „wadliwych kodów pamięci”, w trakcie których zaprezentowano m.in. najnowszą publikację poświęconą tej tematyce („Wadliwe kody pamięci: zniekształcenie pamięci o zbrodniach międzynarodowych w dyskursie publicznym”), której autorami są polscy i międzynarodowi eksperci. Warsztaty i prezentację poprowadził współautor publikacji, prof. Artur Nowak-Far, wskazując na niedopuszczalne stosowanie sformułowań „polskie obozy śmierci”, „polskie obozy zagłady” w odniesieniu do historii niemieckich obozów zagłady w okupowanej Polsce w okresie drugiej wojny światowej. Warsztaty wzbudziły znaczące zainteresowanie dziennikarzy, w tym sekcji polskiej Deutsche Welle, która przygotowała odrębny materiał dot. tej problematyki. Z warsztatów przygotowano materiał filmowy i tekst opublikowany na stronie Deutsche Welle (15.06.2016) pt. Polski naukowiec: "Młode pokolenie nie może dorastać w zakłamanej rzeczywistości", http://bit.ly/28In8R5. Jednocześnie wyeksponowano materiał filmowy na stronie Deutsche Welle, jako „Wideo dnia” pt. "Polskie obozy": spaczona pamięć, http://bit.ly/28IQY5i

     

     

    "Wadliwe kody pamięci"- konferencja naukowa w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie

     

    19 kwietnia 2016 r. odbyła się w SGH konferencja pt. "Wadliwe kody pamięci" zorganizowana przez Instytut Prawa KES. Gościem specjalnym był Jan Dziedziczak, Sekretarz Stanu w MSZ ds. parlamentarnych, Polonii, konsularnych i dyplomacji publicznej.

    Wadliwe kody pamięci zniekształcają zbiorową pamięć historyczną całych narodów. Przez to nie pozwalają młodym pokoleniom na sformowanie właściwych postaw wobec przyszłości oraz wobec wydarzeń teraźniejszych.  Konferencja „Wadliwe kody pamięci – ponowne spojrzenie” miała na celu dokładniejsze poznanie tego zjawiska oraz sformułowanie wniosków, jak dbać o pamięć historyczną w skali międzynarodowej, a przez to jak przyczyniać się do wzmocnienia podstaw pokojowego współżycia narodów.

     

     

    "Polski obóz" jako "wadliwy kod pamięci"- konferencja naukowa MSZ, UW i SGH 11.10.2013

     

    Przy współpracy Instytutu Europeistyki Uniwersytetu Warszawskiego i Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie w dniu 11 października 2013 r. została zorganizowana przez MSZ międzynarodowa konferencja naukowa „Wadliwe kody pamięci. Zniekształcenie pamięci o niemieckich nazistowskich obozach koncentracyjnych w mediach za granicą”. Konferencja poświęcona była sposobom przeciwdziałania pojawiającym się w zagranicznych mediach nieprawidłowym sformułowaniom „polskie obozy” i „obozy  w Polsce”, a swoje prelekcje mieli m.in. Podsekretarz Stanu w MSZ Artur Nowak-Far, Mec. Martin Mendelsohn z USA oraz Prof. Dieter Schenk z Niemiec. Ponadto do Warszawy przejechało wielu wybitnych polskich naukowców i specjalistów z dziedziny nauk politycznych, prawa, językoznawstwa i mediów, a także świata kultury. Efektem konferencji była publikacja pt. „Wadliwe kody pamięci. Zniekształcenie pamięci  o zbrodniach międzynarodowych w dyskursie publicznym” pod reakcją Artura Nowaka-Fara oraz Łukasza Zamęckiego, która w 2015 r.  została wydana w wersji anglojęzycznej - „Defective Codes of Memory. How the memory of international crimes is distorted in public discourse”, a w 2016 r., nakładem renomowanego prawniczego wydawnictwa C.H. Beck, doczekała się wersji niemieckojęzycznej – „Die fehlerhaften Gedächtnis-Codes. Die Verunstaltung der Erinnerung an die internationalen Verbrechen im öffentlichen Diskurs”. Publikacja stanowi efekt pracy przedstawicieli Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Uniwersytetu Warszawskiego oraz Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie nad zagadnieniem błędnych kodów pamięci pojawiających się w dyskursie prasowym i politycznym.

     

     

    WYSTAWY

     

    Konsulat Generalny RP w Kolonii wsparł organizację wystawy o Auschwitz w Warszawie

     

     

     

    31 marca 2017 r. w Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki „Przystanek Historia” w Warszawie odbyło się otwarcie wystawy „Fabryka śmierci Auschwitz. Topografia i codzienność obozu koncentracyjnego oraz zagłady”. Wystawa powstała z inicjatywy Centrum Dokumentacji Nazizmu (NS-DOK) w Kolonii we współpracy z Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau. Prezentuje ona rysunki techniczne i plany architektoniczne obozu, zestawione z twórczością więźniów, ich biografiami i relacjami z życia w obozie. Dotychczas była pokazywana w Kolonii (2015), Oświęcimiu (2016), Łodzi (2016) i Lublinie (2017). Ważną rolę w organizacji wystawy miał Konsulat Generalny w Kolonii. Placówka umożliwiła realizację wystawy w Warszawie, sugerując NS-DOK Biuro Edukacji Narodowej IPN jako partnera. W trakcie koordynacji działań i merytorycznej oceny wystawy IPN poprosił o zmianę zapisów na jednej z tablic. W efekcie negocjacji prowadzonych przez Konsulat Generalny w Kolonii, NS-DOK dokonało modyfikacji zgodnie z oczekiwaniami IPN. NS-DOK, które posiada bogaty zasób materiałów archiwalnych, w minionych latach organizowało wspólnie z Konsulatem Generalnym w Kolonii liczne projekty edukacyjne, w tym dotyczące wybuchu II wojny światowej.

     

     

     

    Wystawa „Z narażeniem życia – Polacy ratujący Żydów podczas Zagłady” w siedzibie nowojorskiego konsulatu RP

     

     

     

     

     

    5 kwietnia 2017 r. w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku odbyło się otwarcie wystawy pt. „Z narażeniem życia – Polacy ratujący Żydów podczas Zagłady” o Polakach ratujących Żydów w czasie II wojny światowej.

    Wystawa składa się z 18 plansz przedstawiających historie polskich Sprawiedliwych oraz osób przez nich ocalonych.

    W spotkaniu wzięło udział ponad 100 osób, w tym wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, reprezentanci organizacji żydowskich i polonijnych oraz dziennikarze.

    W przemówieniu inaugurującym wystawę Konsul Generalny Maciej Golubiewski podkreślił wagę edukacyjną i kulturalną Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.

    Z kolei Konsul Shimon Mercer-Wood z Konsulatu Izraela w Nowym Jorku przyznał, że wielu Żydów żyje, ponieważ w okresie II wojny światowej ktoś pomógł im w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Wyraził za to wdzięczność Polakom, a także obywatelom innych krajów.

    Otwarciu wystawy towarzyszył również wykład prof. Dariusza Stoli, dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Dyrektor Stola przedstawił dotychczasowe osiągnięcia placówki i zaprezentował stałą ekspozycję. Wspomniał również o prestiżowej nagrodzie Unii Europejskiej dla Dziedzictwa Kulturowego - Europa Nostra 2017, którą muzeum otrzymało za realizację programu edukacyjnego "Żydowskie dziedzictwo kulturowe".

     

     

     

    ARTYKUŁY 

     

    Artykuł polemiczny dr Macieja Korkucia o komunistycznych obozach na terenie Polski

     

     

     

     

    Staraniem Ambasady RP w Wilnie w dwóch ważnych litewskich portalach ukazał się artykuł polemiczny historyka IPN Macieja Korkucia względem opinii zawartych w tekście Eldoradasa Butrimasa o komunistycznych obozach w powojennej Polsce. Artykuł wydrukował jeden z największych i najbardziej poczytnych litewskich portali 15min.lt oraz portal o profilu katolickim skierowanym do elity intelektualnej Litwy bernardinai.lt. Artykuł opublikowały również media polskojęzyczne ukazujące się na Litwie: Radio Wilno, Radio Znad Wilii i portal Wilnoteka.

    6 lutego 2017 r. w największym litewskim dzienniku „Lietuvos Rytas” ukazał się obszerny artykuł Eldoradasa Butrimasa pt. „Zakamarki przeszłości znowu niepokoją Polskę”,  będący opisem książki Marka Łuszczyny pt. "Mała zbrodnia. Polskie obozy koncentracyjne". Autor w całkowicie bezkrytyczny sposób powielił tezy polskiego dziennikarza  bez podania kontekstu historycznego tamtego okresu.

    „O tym, że w czasie II wojny światowej  największe niemieckie obozy koncentracyjne znajdowały się w Polsce, wiedzą prawie wszyscy. Natomiast o tym, że w końcu wojny obozy te nie zostały zburzone, a zostały przekształcone w polskie ośrodki tortur i więzienia, nie słyszał prawie nikt. Tę skandaliczną informację sowiecka Warszawa ukrywała przed narodem, zaś obecne władze także starały się o tym nie mówić.” – napisał E.Butrimas.

    „Twierdzenie, że ten stalinowski twór to była po prostu Polska, a komunistyczne obozy, więzienia czy w ogóle masowy terror, także były po prostu polskie (z pominięciem komunistycznego, narzuconego i antypolskiego ich charakteru), jest fałszowaniem historii. (…) Mnóstwo publikacji mówi o wykorzystaniu poniemieckiej infrastruktury obozowej. Z tą po KL Auschwitz-Birkenau włącznie, gdzie najpierw NKWD, a potem i UB stworzyło obozy, w których znowu umierali ludzie – w tym także niewinne ofiary urządzanych przez bezpiekę masowych aresztowań” – replikuje M.Korkuć.

    Propozycję opublikowania artykułu Macieja Korkucia placówka przedstawiła początkowo dziennikowi "Lietuvos Rytas', który jednak nie zdecydował się na jego wydrukowanie.

     

     

    „Haaretz” publikuje artykuł polemiczny prof. Grzegorza Berendta nt. udziału Polaków w zbrodni Holokaustu

     

     

    2 lutego 2017 r. w dzienniku „Haaretz” ukazał się artykuł publicysty specjalizującego się w historii Holokaustu Ofera Adereta pt. „Źli sąsiedzi. Udział ludności polskiej w wypędzaniu i zabójstwach Żydów proszących o pomoc” opierający się na wypowiedziach prof. Jana Grabowskiego, historyka specjalizującego się w zagładzie Żydów polskich Uniwersytetu w Ottawie, związanego z Centrum Badan nad Zagładą Żydów PAN. Po angielsku tekst ukazał się 11 lutego pt. „Orgia morderstw: Polacy którzy ‘polowali’ na żydów i wydawali ich nazistom”.

    Okazją do publikacji artykułu było ukazujące się w Izraelu hebrajskie tłumaczenie książki prof. Grabowskiego z 2011 roku pt. „Polowanie na Żydów”, w której naukowiec prezentuje swoje badania dot. sytuacji Żydów w okupowanej przez Niemców Dąbrowie Tarnowskiej.

    Prof. Grabowski stawia w artykule tezę o uwikłaniu ludności polskiej w mordowanie Żydów. „Ponad 200 tys. Żydów zostało zabitych, pośrednio lub bezpośrednio, przez Polaków podczas II wojny światowej – mówi historyk Jan Grabowski, który badał brutalne prześladowania ofiar. Jego konkluzja: w czasie Holokaustu nie było biernych widzów” – pisze Aderet. Szczegółowo cytuje zebrane przez prof. Grabowskiego relacje żydowskich mieszkańców Dąbrowy Tarnowskiej i okolic, z których wyłania się jednoznacznie negatywny obraz polskich sąsiadów jako szmalcowników, oportunistów, a w skrajnych przypadkach morderców Żydów szukających schronienia przed niemieckim okupantem.

    Dzięki staraniom Ambasady RP w Tel Awiwie merytoryczną odpowiedź autorstwa prof. Grzegorza Berendta „Haaretz” opublikował 24 lutego. Prof. Berendt jest pracownikiem IPN w Gdańsku, wykładowcą na Uniwersytecie Gdańskim i członkiem Rady Naukowej Żydowskiego Instytutu Historycznego. (W całości w języku angielskim jest dostępna tu). 

    W tekście „Polacy nie byli cichymi współpracownikami nazistów w eksterminacji Żydów” prof. Berendt przypomina o trudnych uwarunkowaniach życia podczas niemieckiej okupacji i wielkim ryzyku, jakim było obarczone niesienie pomocy Żydom. Powołuje się na przykład okręgu Dąbrowy Tarnowskiej, gdzie ok. 5100 żydów zostało wywiezionych do obozów zagłady lub zabitych przez Niemców. Co najmniej 239, którym udało się uciec, zostało ponownie złapanych i zamordowanych, a 193 zginęło w wyniku denuncjacji lub schwytania przez Polaków. Z 61-tysięcznej populacji, 135 chłopów zostało po wojnie oskarżonych o współpracę przy mordowaniu Żydów. To na pewno nie wszyscy informatorzy i mordercy z tego terenu, ale – jak przekonuje prof. Berendt - liczby te pokazują skalę zaangażowania lokalnej ludności w zagładę Żydów. „Nikt nie kwestionuje faktu, że tysiące obywateli polskich miało swój udział w tragedii żydowskiej – pod wpływem gróźb okupanta, antysemityzmu, biedy czy chciwości. To fakty. Jednak nie ma zgody na obciążanie odpowiedzialnością za ich przestępstwa dziesiątek milionów osób, które nie popełniły przestępstwa. W cywilizowanym świecie nie uznaje się zasady winy opartej na przypuszczeniach” – zaznacza prof. Berendt.

     

     

    "Polskie obozy śmierci" w tym roku już ponad 30 razy w USA. Wywiad z ambasadorem Piotrem Wilczkiem, 9.04.2017 r.

     

     



    Paweł Żuchowski, RMF FM: Panie ambasadorze, to jest brak wiedzy, ignorancja, że takie sytuacje wciąż się pojawiają?

    Piotr Wilczek: Brak wiedzy, ignorancja, a poza tym sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" często jest też pewnym skrótem myślowym. Ludzie, którzy go używają niczego złego nie mają na myśli, tylko mówią o obozach, które były na terenie Polski. Przecież pamiętamy, że prezydent Barack Obama też użył tego sformułowania w bardzo nieszczęśliwym momencie, w czasie przyznawania medalu Karskiemu. Jest to pewien skrót, dlatego że trzeba byłoby powiedzieć: niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne na terenie okupowanej Polski. Czasami mówi się polskie i może czasem jest to zła wola, ale bardzo często pewno skrót - były na terenie okupowanej Polski, więc polskie.

    Ponad 30 interwencji w tym roku. To znaczy, że tyle razy - przynajmniej tutaj w Stanach Zjednoczonych - w przestrzeni publicznej pojawiła się ta błędna nazwa.

    No niestety. To się pojawia co roku. Co roku mamy kilkadziesiąt interwencji w tej sprawie. W tym roku, jak pan powiedział, już ponad 30 razy. Staramy się śledzić to, co jest w mediach. Monitorujemy informacje o Polsce w mediach amerykańskich. Dostajemy listy od Polonii i zawsze reagujemy, tłumaczymy, że sformułowanie "polskie obozy śmierci" jest absurdalne. Można powiedzieć "niemieckie obozy koncentracyjne w okupowanej Polsce" i to naprawdę nie jest dużo dłuższa formuła.

    Panie ambasadorze, taki błąd popełniają nie tylko jakieś małe redakcje, lokalne gazety ale przecież takie określenia pojawiały się w dużych amerykańskich stacjach i gazetach.

    One się pojawiały. Dzięki naszym interwencjom wiele z tych stacji i tych gazet zmieniło swoje księgi stylów, gdzie są podane właściwe formuły. Jest wytłumaczone, dlaczego tego nie należy używać. Problem jest właśnie często z małymi stacjami i małymi gazetami, gdzie ktoś powie np. z ocalałych z Holokaustu, że był w "polskim obozie" nawet nie myśląc niczego złego przy tym. Po prostu był na terenie Polski, okupowanej oczywiście przez Niemców i nie twierdzi, że Polacy te obozy zorganizowali, tylko to było to po prostu w Polsce. To często się pojawia w małych mediach w różnych małych miasteczkach i dostajemy sygnały od Polaków.

    Cała rozmowa >>>>

     

     

    PUBLIKACJE

     

     

    "Wadliwe kody pamięci"

     

     

     

     

    "Defective Codes of Memory"

     

     

     

     

    "Niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne"

     

     

     

    "German Nazi concentration camps"

     

     

     

    "Deutsche Nationalsozialistische Konzentrationslager"

     

     

     

    "Les camps allemands nazis"

     

     

     

     

    "Jak było naprawdę? - niemieckie obozy, polscy bohaterowie"

     

     

     

    "What was the Truth? German Camps, Polish Heroes"

     

     

     

    "Wie war es wirklich? – deutsche Lager, polnische Helden"

     

     

     

    Niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne i zagłady

    Infografika do pobrania: dzieje.pl

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: