close

Informacja Ministra Spraw Zagranicznych Włodzimierza Cimoszewicza na temat polskiej polityki zagranicznej w 2002 r.

Pobierz plik: pdf

Panie Prezydencie,
Panie Marszałku,
Panie Premierze,
Wysoka Izbo,

Rok 2001 był przełomowy nie tylko dla świata, ale także dla Polski. Zachwiane zostało poczucie bezpieczeństwa, jakie niosły ze sobą lata 90. Była to dekada burzliwa, ale wniosła duży ładunek nadziei i optymizmu - wystarczy bodaj wspomnieć ówczesny ekonomiczny postęp Polski i uzyskanie członkostwa NATO, nobilitujące nasz kraj na arenie międzynarodowej.

Zamachy terrorystyczne dokonane w dniu 11 września 2001 na Waszyngton i Nowy Jork podważyły dotychczasowy model bezpieczeństwa międzynarodowego oraz wpłynęły na kondycję gospodarki światowej. Sprawiły, że społeczność międzynarodowa uznała terroryzm za najważniejsze wyzwanie dla bezpieczeństwa światowego oraz poszczególnych państw. Pojawiła się konieczność nowego podejścia do kwestii bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego, przede wszystkim w aspekcie zapobiegania i reagowania. Walka z terroryzmem stała się najważniejszym przedmiotem stosunków międzynarodowych i przesunęła na plan dalszy wiele innych problemów. Zjawisko terroryzmu odsłoniło zarazem słabości istniejącego porządku międzynarodowego. Obserwujemy pewną erozję dotychczasowego systemu międzynarodowego jako całości. Dynamika zmian niektórych zasad, norm oraz mechanizmów tego systemu stwarza duże szanse, ale nieuchronnie pociąga też za sobą pewne niepokojące konsekwencje i skutki uboczne.

W minionym roku pogorszyła się kondycja gospodarcza Polski, będąca wynikiem błędów polityki wewnętrznej, na które nałożyły się niekorzystne tendencje międzynarodowe. Zmniejszyła się stopa wzrostu PKB, wzrosło bezrobocie. Pojawiły się symptomy kryzysu finansów publicznych oraz zagrożenie stagnacją gospodarczą. Te negatywne zjawiska wywarły wpływ na nastroje społeczne, na wybory polityczne ludzi, a zwłaszcza na ich cierpliwość i gotowość do dalszych wyrzeczeń. Znalazło to odzwierciedlenie w wynikach ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych.
Wynik tych wyborów sprawił, że polska polityka zagraniczna w 2002 roku będzie realizowana w oparciu o nowy układ na krajowej scenie politycznej. Zwycięstwo centrolewicowej koalicji umożliwiło stworzenie rządu, który dysponuje większością we władzach ustawodawczych i wykonawczych.

Dla realizacji trudnych i ambitnych zadań, które stoją przed nami w polityce zagranicznej niezbędna jest współpraca wszystkich właściwych organów państwowych i urzędów administracji publicznej. Wielka rola przypada tu Prezydentowi RP. Jego dotychczasowa działalność na niwie polityki zagranicznej, zharmonizowana z odpowiedzialnością i wysiłkiem Rządu i resortu spraw zagranicznych, pozwala liczyć zarówno na kontynuację, jak i na nowe inicjatywy służące polskiej racji stanu.
W świetle zmieniających się uwarunkowań polityka zagraniczna nowego rządu RP będzie uwzględniać w programie na rok 2002 i następne lata:
1. potrzebę kontynuacji w odniesieniu do strategicznych priorytetów tej polityki w zakresie zagadnień euroatlanyckich oraz integracji z Unią Europejską;
2. konieczność zdynamizowania polskiej polityki w zakresie promocji polskiej gospodarki;
3. wymóg kreatywności i inicjatywy, szczególnie wobec wyzwań wynikających z globalizacji oraz szans stwarzanych przez współpracę z państwami pozaeuropejskimi.
Po raz kolejny Polska, wraz z innymi państwami, staje wobec fundamentalnych decyzji i wyborów. Niektóre z nich wynikają z wcześniej obranej drogi. I tak, ostatnie kroki do uzyskania członkostwa w UE są logiczną konsekwencją działań politycznych i gospodarczych sprzed 10 lat, działań, które doprowadziły wtedy do stowarzyszenia naszego kraju ze Wspólnotami Europejskimi. Inne są skutkiem wydarzeń nieoczekiwanych.
Atak terrorystyczny z 11 września, będący w gruncie rzeczy świadomym i zaplanowanym uderzeniem w cywilizację demokratycznego Zachodu, a więc także w nas, postawił na porządku dnia konieczność skutecznego zagwarantowania bezpieczeństwa setkom milionów ludzi. Niewybaczalną pomyłką mogłoby okazać się uznanie, że zagrożenie ze strony wyjątkowo bezwzględnego terroryzmu międzynarodowego już minęło.

 

Panie Marszałku, Wysoka Izbo,
W świetle tego co powiedziałem, podstawowe priorytety naszej polityki zagranicznej pozostają niezmienne - zapewnienie Polsce bezpieczeństwa i należytego miejsca w Unii Europejskiej. Należą do tych priorytetów również wybrane stosunki dwustronne i zwiększenie udziału polityki zagranicznej w polityce gospodarczej państwa.

Głównym celem polskiej polityki jest uzyskanie do roku 2004 członkostwa naszego kraju w Unii Europejskiej, na korzystnych warunkach, uwzględniających nasze realia historyczne i społeczne. Kilka pokoleń Polaków marzyło o zlikwidowaniu podziału Europy. Teraz jesteśmy blisko pełnej realizacji tego marzenia. Europa jest cywilizacyjną, gospodarczą i polityczną koniecznością. Nie ma dla niej alternatywy.

Niezmiennym celem polskiej polityki zagranicznej w 2002 r. jest zakończenie negocjacji w sprawie członkostwa naszego kraju w UE, tak aby Polska mogła stać się jej członkiem w roku 2004. Działania prowadzone w najbliższym miesiącu rozstrzygną o tym, czy zostaniemy objęci pierwszą rundą rozszerzenia Unii.
Realizacja tego zadania wymaga dynamicznie prowadzonych rokowań i podejmowania decyzji w kwestiach delikatnych z politycznego i społecznego punktu widzenia. Rada Ministrów przyjęła strategię europejską, zmierzającą do jak najlepszego przygotowania naszego kraju do członkostwa i skutecznego współkształtowania działalności UE od pierwszego dnia po akcesji. Obok działań polegających na uchwalaniu i wdrażaniu aktów prawa wspólnotowego, dokonane zostaną zmiany instytucjonalne niezbędne do przygotowania polskiej administracji do warunków członkostwa w UE.
Naszym celem w bieżącym półroczu jest jak najszybsze zakończenie negocjacji w obszarach: "Swobodny przepływ kapitału", "Podatki", "Polityka transportowa", "Rybołówstwo", "Wymiar sprawiedliwości i sprawy wewnętrzne" oraz "Polityka konkurencji". Wzmocni to naszą pozycję w czasie ostatecznego ustalania finansowych zasad rozszerzenia, w tym dotyczących takich istotnych obszarów jak "Rolnictwo", "Polityka regionalna" oraz "Finanse i budżet".
Należy za wszelką cenę uniknąć wrażenia, że to jedynie Prezydent, rząd, parlament i elity wchodzą do UE. Jest to szansa i wyzwanie dla nas wszystkich. Dlatego rząd dąży do zapewnienia społeczeństwu szerokiego udziału w procesie przystępowania Polski do UE.

Za niezwykle ważne uważam rozszerzenie dialogu społecznego i konsultowanie działań rządu z przedstawicielami wszystkich grup społecznych. Służyć temu będą spotkania przedstawicieli Sekretariatu Europejskiego MSZ-UKIE z partnerami społecznymi - samorządami lokalnymi, związkami zawodowymi, organizacjami pracodawców, rolnikami, konsumentami oraz innymi organizacjami pozarządowymi. Utrzymywane będą stałe kontakty z Prezydentem i Parlamentem.

Kampania ta będzie również służyć międzynarodowej promocji Polski jako przyszłego, ważnego członka Unii.
Polska dyplomacja z wielką uwagą obserwuje ewolucję dokonującą się w łonie Unii Europejskiej. Jest ona przez nas oceniana pozytywnie. Optymizm budzi stopniowe, lecz systematyczne, reformowanie unijnych struktur, stwarzające instytucjonalną przesłankę rozszerzenia Unii.

Polska weźmie aktywny i konstruktywny udział w debacie na temat przyszłości integracji europejskiej, która obecnie, po przyjęciu w Laeken deklaracji nt. przyszłości UE, wchodzi w nową jakościowo fazę. Rozwiązania, które zostaną przyjęte w wyniku tej debaty, będą dotyczyć Polski jako przyszłego członka Unii.

Rząd zmierza do zapewnienia naszemu krajowi takich warunków, w których Polska, jako członek UE, będzie mogła odgrywać rolę odpowiednią do jej położenia i znaczenia w Europie Środkowej. Będziemy robić wszystko co w naszej mocy, aby Europa po poszerzeniu UE nie była podzielona na lepszych i gorszych, na tych, którzy są w środku i na wykluczonych. Dlatego będziemy sprzyjać pogłębianiu powiązań Unii z państwami leżącymi na wschód od naszego kraju. Wynikające z ustaleń negocjacyjnych wprowadzenie obowiązku wizowego dla obywateli Białorusi, Rosji i Ukrainy odbędzie się w sposób jak najmniej utrudniający wzajemne kontakty.
Rozszerzenie UE to ogromne zadanie dla wszystkich. Państwa kandydujące, rozumiejąc, że ich fundamentalne interesy wiążą się z udziałem w zintegrowanych strukturach i instytucjach europejskich, muszą kontynuować wielki wysiłek związany z przygotowaniami do członkostwa. To konieczność dalszej modernizacji gospodarki, dostosowywanie systemów prawnych i organizacyjnych, to wreszcie upowszechnianie wiedzy o Unii i jej zasadach działania umożliwiające wykorzystanie nowych możliwości, jakie stworzy członkostwo. To także uświadomienie nam wszystkim, że nowa i trochę nieznana przyszłość to nie powód do obaw, to szansa na pełne spożytkowanie talentów i umiejętności adaptacyjnych naszego narodu.

Jest to również wielki egzamin dla 15 obecnych członków UE. Jest to egzamin z wyobraźni, solidarności i determinacji w przygotowaniu warunków do sprawnego funkcjonowania poszerzonej Unii.
W ciągu najbliższych miesięcy mamy niepowtarzalną okazję do definitywnego wymazania z europejskiej rzeczywistości ostatnich śladów pojałtańskiego podziału naszego kontynentu.
Dla realizacji tych celów nie zabraknie nam konsekwencji. Intensyfikujemy kontakty z państwami członkowskimi UE, zwłaszcza tymi, które w latach 2002 i 2003 będą przewodniczyć Unii, oraz z Komisją Europejską, a także innymi państwami kandydującymi. Polska zamierza aktywnie uczestniczyć już na etapie przedakcesyjnym, we Wspólnej Polityce Zagranicznej i Bezpieczeństwa oraz we współpracy służącej zwalczaniu terroryzmu. Będziemy także sprawnie realizować strategię przedczłonkowską, wdrażając Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa, w tym działać na rzecz zwiększenia możliwości absorpcji przyszłych funduszy strukturalnych UE.

 

Wysoka Izbo,
Sekwencja wydarzeń zapoczątkowana 11 września ub. roku dramatycznie pokazała, jak głęboko nasz świat podminowany jest problemami natury globalnej, których groźnego charakteru nie uświadamialiśmy sobie dotąd w pełni. Problemy te leżą u podłoża konfliktów, niestabilności i patologii w rodzaju terroryzmu i zorganizowanej przestępczości międzynarodowej. Walka z tymi zagrożeniami będzie długotrwała, nie pozbawiona elementów ryzyka i niepewności.

Wiedza zgromadzona w ostatnich miesiącach dzięki energicznej współpracy szerokiej koalicji antyterrorystycznej dowodzi, że sieć organizacji i ruchów terrorystycznych jest bardzo szeroka. Wiadomo też, że wiele z tych organizacji podejmowało liczne próby wejścia w posiadanie broni masowego rażenia, w tym broni nuklearnej. Dlatego należy zrobić wszystko aby skutecznie kontynuować działania zmierzające do zniszczenia źródeł zagrożenia. Dlatego niezwykle ważne jest utrzymanie współdziałania ogólnoświatowej koalicji antyterrorystycznej.
Nowa sytuacja stawia zasadnicze pytania przed nami wszystkimi. Czy traktujemy terroryzm jako wspólnego wroga? Czy gotowi jesteśmy ponosić koszty solidarnego współdziałania? Czy wystarczy nam determinacji, by walczyć z tą ponurą groźbą XXI wieku wszędzie, także w krajach, z którymi łączyły lub łączą nas szczególne interesy?
Groźba jaką jest możliwość wykorzystania broni masowego rażenia nadaje nowy wymiar walce o nierozprzestrzenianie tych broni, o zakaz jej produkcji, wreszcie o obowiązek jej zniszczenia. Broń chemiczna i bakteriologiczna powinny być całkowicie zlikwidowane. Należy też stworzyć wiarygodne mechanizmy niezbędnej kontroli. Redukcja zasobów broni nuklearnej połączona z jednoczesnym i nieodwracalnym niszczeniem jej elementów składowych ułatwiałaby skuteczną kontrolę, będącą niezbędnym zabezpieczeniem przed dostaniem się tej broni w ręce terrorystów.
Ważne pytania stają dziś przed Paktem Północnoatlantyckim. Czy dotychczasowa doktryna i zdolności obronne państw członkowskich Sojuszu są dostosowane do nowej sytuacji? Ocena musi być, niestety, dalece niesatysfakcjonująca. Koncepcje, struktury organizacyjne, rodzaje broni i wyposażenia odpowiadają zupełnie innej wizji zagrożeń. Od dziesięcioleci przygotowywano się do obrony przed rakietami, samolotami lub czołgami użytymi przez inne państwa. Brutalna rzeczywistość uzmysłowiła nam, że zagrożeniem mogą być własne samoloty pasażerskie, własne laboratoria chemiczne, przesyłki pocztowe itd. Czy w tej sytuacji można bezsilnie rozłożyć ręce? Miarą odpowiedzialności i umiejętności polityków, dyplomatów, urzędników i dowódców wojskowych jest dostosowanie naszych zdolności obronnych do nowych zagrożeń. Także Sojusz Północno-Atlantycki musi sprostać temu wyzwaniu.
Każde z państw członkowskich, także te, które obecnie ubiegają się o przyjęcie do NATO muszą udzielić odpowiedzi na pytania o rolę jaką mogą i gotowe są odegrać w nowych warunkach. Każdy może zrobić coś pozytywnego.
Polska niezmiennie wpisuje swoje bezpieczeństwo w logikę wynikającą z naszego członkostwa w NATO oraz - w najbliższej perspektywie - udziału w stworzonej z inicjatywy USA koalicji antyterrorystycznej. Bieżące zadania stąd wynikające, sprowadzają się przede wszystkim do umacniania pozycji Sojuszu oraz podnoszenia w nim roli i znaczenia naszego kraju. Zależy nam na utrzymaniu przez NATO podstawowych zadań i misji związanych z zapewnieniem obrony i bezpieczeństwa jego członków, w tym na rozwinięciu mechanizmów współpracy wywiadowczej i reagowania w razie groźby użycia broni masowego rażenia. Polska będzie aktywnie uczestniczyć - razem z innymi sojusznikami - w zwalczaniu terroryzmu i budowie pokojowego ładu w Afganistanie. Utrzymamy nasze zaangażowanie w operacjach NATO na Bałkanach, jak również w operacjach policyjnych organizacji międzynarodowych prowadzonych na tym obszarze. Będziemy realizowali wytyczne zawarte w Deklaracji w sprawie Zwalczania Terroryzmu, przyjętej w trakcie Konferencji Warszawskiej z 6 listopada 2001 roku.
Polska już teraz uczestniczy aktywnie w przygotowaniach do szczytu NATO w Pradze, który odbędzie się w listopadzie tego roku. Szczególnie zależy nam, aby podczas tego szczytu doszło do zaproszenia kolejnych państw kandydackich do członkostwa w Sojuszu.

Sprawą kluczową w roku 2002 jest modyfikacja mechanizmów współpracy NATO-Rosja, prowadząca do ukonstytuowania się wspólnego ciała jednoczącego 20 partnerów. Jesteśmy świadomi historycznej wagi zbliżenia oraz partnerstwa między Sojuszem a Rosją. Partnerstwo to także leży w naszym żywotnym interesie. Jednocześnie zależy nam, by proces w tym kierunku wiodący odpowiadał rzeczywistym możliwościom współpracy sojuszników z NATO oraz Rosji. W ramach budowania tego partnerstwa popieramy takie propozycje, które umacniałyby podstawowe funkcje i zdolności Sojuszu, a zarazem sprzyjałyby jego rozwojowi jako instytucji zdolnej przeciwstawić się wyzwaniom i zagrożeniom nowego typu.
Istotnym elementem partnerstwa łączącego NATO i Federację Rosyjską jest i będzie dialog oraz współpraca Rosji z Polską jako członkiem Sojuszu. Powtórzę raz jeszcze: Polska jest głęboko zainteresowana w zacieśnianiu tego partnerstwa. Wynika to z oczywistych przyczyn: naszego położenia i związanej z nimi międzynarodowej oraz regionalnej roli Polski, całego kontekstu historycznego stosunków polsko-rosyjskich, więzi kulturowych, a zwłaszcza pozytywnych trendów zarysowujących się ostatnio w kontaktach dwustronnych.

Szczególnie ważne są w tym kontekście działania na rzecz integracji Ukrainy z instytucjami euroatlantyckimi oraz służące temu celowi mechanizmy współpracy. Dążymy do zachowania odpowiedniej rangi w relacjach między NATO a Ukrainą. Oczekujemy zaproszenia Ukrainy na szczyt w Pradze.
Jednym z zadań naszej polityki zagranicznej - zarówno w kontaktach bilateralnych, jak i na forum NATO - jest harmonijny rozwój Europejskiej Tożsamości Bezpieczeństwa i Obrony w ramach NATO i Wspólnej Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony w ramach Unii Europejskiej. Zakładamy przy tym, że Sojusz zachowa wiodącą rolę w zakresie polityki bezpieczeństwa. Wespół z innymi sojusznikami i partnerami z Unii dołożymy niezbędnych starań do osiągnięcia pełnego porozumienia dotyczącego zasad i struktury współpracy NATO-UE, szczególnie w kwestii dostępu Unii do potencjału wojskowego, jakim dysponuje Sojusz.

W 2002 r. przewidywana jest debata o reformie OBWE. Stanowisko Polski zmierza do nadania większej skuteczności tej Organizacji. Włączymy się w prace służące rozwijaniu zdolności tej Organizacji do przeciwdziałania i zwalczania terroryzmu oraz zapobiegania sytuacjom kryzysowym.

W zakresie rozbrojenia konwencjonalnego podejmujemy działania na rzecz ratyfikacji i wejścia w życie porozumienia o Adaptacji Traktatu ws. Konwencjonalnych Sił Zbrojnych w Europie. Przystąpimy też do wdrożenia postanowień Traktatu o Otwartych Przestworzach.

We współpracy przemysłów obronnych będziemy nadal wspierać działania restrukturyzacyjne i modernizacyjne w celu tworzenia trwałych związków przemysłowych i kapitałowych z partnerami zagranicznymi. Będziemy dążyć, na ile to możliwe, do włączenia polskich przedsiębiorstw działających w branży zbrojeniowo-obronnej w struktury konsorcjów zbrojeniowo-lotniczych w UE i USA.

W świetle zmienionej sytuacji w zakresie bezpieczeństwa międzynarodowego uważamy za celowe i konieczne dokonanie w 2002 r. przeglądu dotychczasowej strategii bezpieczeństwa Polski. Premier zaakceptował w styczniu br. inicjatywę MSZ zmierzającą w tym kierunku.

 

Wysoka Izbo,
Nowoczesna dyplomacja to w mniejszym stopniu cylinder i frak, w większym zaś - przetargi, kontrakty i kredyty. Dla realizacji celów w dziedzinie polityki gospodarczej naszego kraju konieczne jest pełne wykorzystanie potencjału służby zagranicznej. Chodzi tu zwłaszcza o włączenie polskiej dyplomacji do promowania wizerunku Polski jako jednej z najbardziej stabilnych i perspektywicznych "gospodarek wschodzących". Będziemy szeroko informować o możliwościach, jakie oferuje gospodarka polska w zakresie kredytów i inwestycji.
Konieczne też staną się odpowiednie działania w odniesieniu do Unii Europejskiej, które doprowadzą do zgodności zagranicznej polityki gospodarczej Polski z polityką unijną na forum międzynarodowych organizacji gospodarczych, w tym w Światowej Organizacji Handlu. Już dziś analizujemy przyszłe skutki akcesji Polski do UE dla naszej polityki w odniesieniu do państw trzecich. Wiąże się z tym potrzeba wypracowania koncepcji "wymiaru wschodniego" UE i podjęcia konsultacji z państwami regionu w celu pozyskania ich poparcia. Wynika to także z konieczności tworzenia alternatywnych rozwiązań w zakresie zaopatrzenia Polski w ropę i gaz. Równocześnie Polska sprzyjać będzie rozwijaniu regionalnej i subregionalnej współpracy gospodarczej w Europie, m.in. w ramach porozumienia CEFTA i współpracy bałtyckiej.
Polska będzie, w miarę swych możliwości, nadal uczestniczyć w wysiłkach społeczności międzynarodowej zmierzających do rozwiązywania problemów globalnych i zwiększenia efektywnej pomocy rozwojowej. Zależy nam również na zwiększeniu udziału podmiotów gospodarczych z Polski w realizacji projektów Paktu Stabilności dla Europy Południowo-Wschodniej.

Wysoki Sejmie,
Aktywne stosunki dwustronne pozostają kluczową płaszczyzną realizacji zadań polskiej polityki zagranicznej. Za pierwszorzędne uważamy kontakty z krajami strefy euroatlantyckiej.

Mając na uwadze priorytety wynikające z kwestii szeroko pojętego bezpieczeństwa, Stany Zjednoczone pozostają naszym głównym partnerem i sojusznikiem.
W 2002 r. polsko-amerykańska współpraca polityczna będzie w dużej mierze podporządkowana realizacji zadań wynikających ze współdziałania obu państw w ramach koalicji antyterrorystycznej. Na plan pierwszy wysuną się kwestie współpracy wojskowej (bilateralnej i w ramach NATO), gospodarczej i finansowej, w tym blokada źródeł finansowania grup terrorystycznych, zapobieganie "praniu brudnych pieniędzy" oraz kontrola przepływu osób. Udział Polski w koalicji antyterrorystycznej, a zwłaszcza planowany w najbliższych dniach udział polskich oddziałów w operacji w Afganistanie, przyczyni się do ugruntowania obrazu naszego kraju jako wiarygodnego sojusznika i aktywnego członka NATO. Celowi temu będą służyć także wizyty na najwyższym szczeblu.

Wespół ze Stanami Zjednoczonymi będziemy przyczyniać się do zapewnienia skuteczności i spójności NATO, m.in. dzięki utrzymaniu aktywnej politycznej i militarnej obecności USA w Europie. Przez współpracę i dialog z USA będziemy dążyć do uzyskania odpowiedniego wpływu na decyzje dotyczące polityki NATO wobec państw Europy Środkowej i Wschodniej, zwłaszcza w kwestii dalszego rozszerzenia Sojuszu oraz jego partnerstwa z Rosją. Chcemy w ten sposób utrwalić wizerunek Polski jako głównego partnera Stanów Zjednoczonych w regionie i jednego z ważniejszych partnerów USA w Europie.

W dziedzinie stosunków gospodarczych podstawowym zadaniem jest zwiększenie obecności polskich producentów na rynku amerykańskim dzięki możliwościom płynącym z amerykańskich preferencyjnych stawek celnych. Będziemy też zabiegać o podpisanie z Izbą Handlową USA porozumienia w sprawie ułatwienia małym i średnim polskim przedsiębiorstwom dostępu do rynku amerykańskiego. Strona amerykańska wyraża gotowość podpisania z Polską Memorandum of Understanding, które umożliwiłoby Polsce dostęp do zamówień publicznych Departamentu Obrony.

Będziemy dążyć do aktywniejszego przezwyciężania wzajemnych, negatywnych stereotypów oraz uprzedzeń między częścią społeczeństwa polskiego i Amerykanami polskiego pochodzenia a amerykańskimi środowiskami żydowskimi. W ramach tych działań będziemy m.in. intensyfikować program wzajemnych wizyt i podróży studyjnych; popularyzować wiedzę o stosunkach polsko-żydowskich i dorobku cywilizacyjnym Żydów w Polsce; podejmować działania na rzecz rozwiązania kwestii spornych.
Współpraca bilateralna z państwami Europy Zachodniej, zwłaszcza należącymi do UE, ma dla nas najwyższą rangę. W tym roku będzie ona podporządkowana realizacji celów negocjacyjnych i działań dostosowawczych związanych z akcesją Polski do Unii oraz naszym interesom gospodarczym. Szczególną wagę będziemy przywiązywać do zapewnienia aktywnego udziału Polski w procesie tworzenia powiązań energetycznych i infrastrukturalnych w skali regionalnej i kontynentalnej.
Do głównych partnerów Polski w Europie należy Republika Federalna Niemiec ze względu na sąsiedzkie położenie, swój potencjał oraz poparcie udzielane Polsce w dążeniu do członkostwa w Unii Europejskiej. Trwałym fundamentem budowy polsko-niemieckiej wspólnoty interesów pozostaje nadal proces integracji europejskiej. Otwiera on przed Polską perspektywy przyspieszonego rozwoju, a przed Niemcami większe możliwości rozwijania współpracy ze wschodnią częścią Europy. Do priorytetów zaliczamy intensyfikację wymiany młodzieży, współpracy transgranicznej, między samorządami i w sferze naukowo-technicznej. Istotne znaczenie mają prace odnowionego Forum Polska-Niemcy oraz inicjatywy pozarządowe. Wśród kwestii pozostających do rozwiązania znajdują się m.in.: problemy restytucji dóbr kultury przemieszczonych w wyniku wojny, nowe formy działania Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, uzyskanie dostępu przez organizacje polonijne do właściwych niemieckich środków finansowych, a także wynegocjowanie umowy o opiece nad grobami wojennymi.
W stosunkach Polski z Francją potrzebne są nowe impulsy, czerpiące z tradycyjnych więzi oraz wspólnego pojmowania wielu problemów europejskich i globalnych. Najważniejszym zadaniem polskiej polityki wobec Francji w tym roku będzie utrwalanie przychylności Paryża dla Polski w jej dążeniach prointegracyjnych, zwłaszcza w trudnych obszarach negocjacyjnych.
W odniesieniu do Wielkiej Brytanii Polska powinna zmierzać do lepszego wykorzystywania przesłanek partnerstwa, jakimi są zbliżona wizja przyszłości Unii Europejskiej oraz systemu bezpieczeństwa europejskiego. Powinniśmy dążyć do utrzymania pozycji Zjednoczonego Królestwa jako jednego z najważniejszych partnerów gospodarczo-handlowych Polski. Konkretyzowane będą projekty współpracy polsko-brytyjskiej w zakresie wspierania sił reformatorskich i demokratycznych w Europie wschodniej.
W stosunkach z Włochami będziemy dążyć do utrzymania wysokiego poziomu współpracy politycznej, w tym włoskiego poparcia dla naszego członkostwa w UE. Utrwaleniu pozycji Włoch jako partnera Polski służyć będą wspólne działania sprzyjające zmniejszaniu ujemnego salda w obrotach bieżących, przyciąganiu włoskiego kapitału, a także zwalczaniu przestępczości zorganizowanej.

Stosunki Polski ze Stolicą Apostolską kształtowane będą w myśl postanowień Konkordatu, a także poprzez współpracę na arenie międzynarodowej. Istotne znaczenie dla polskiej polityki zagranicznej ma utrzymująca się przychylność Stolicy Apostolskiej dla naszej akcesji do Unii Europejskiej. Z radością będziemy gościli w kraju papieża Jana Pawła II.
Polska będzie się starać wykorzystać przewodnictwo Hiszpanii w UE w pierwszej połowie 2002 r. do pomyślnego przebiegu negocjacji akcesyjnych. Ważnym kierunkiem rozwoju współpracy polsko-hiszpańskiej będą aktywniejsze kontakty ze wspólnotami autonomicznymi Hiszpanii.
W roku 2002 będziemy rozwijać intensywne kontakty z państwami nordyckimi, wykorzystując współpracę dwustronną przede wszystkim do zapewnienia szybkiego i sprawnego przebiegu procesu integracji RP z Unią Europejską. W tym kontekście dążyć będziemy do zacieśnienia współpracy z państwami członkowskimi UE: Szwecją, Finlandią oraz w szczególności z Danią, pełniącą w drugim półroczu tego roku przewodnictwo w Unii. Będziemy także umacniać sojusznicze stosunki z Norwegią. W stosunkach gospodarczych ze Skandynawią musimy uwzględniać i wykorzystać fakt, iż kraje tego regionu stały się obszarem rozwoju zaawansowanej technologii. Niezmiennie przywiązujemy wielką uwagę do kontaktów z państwami Beneluksu.
Zamierzamy kontynuować intensywną współpracę z Litwą, Łotwą i Estonią, wspierając aspiracje integracyjne tych krajów wobec NATO i dzieląc się naszymi doświadczeniami z procesu dochodzenia do członkostwa w Sojuszu. Równocześnie w stosunkach z Litwą będziemy dbać o skuteczne zabezpieczenie ważnych i uzasadnionych interesów polskiej mniejszości w tym kraju.
Europa Środkowa i Środkowo-Wschodnia stanowi tę strefę naszego bliskiego sąsiedztwa, z którą łączy nas nie tylko wspólna przeszłość, ale także wspólna droga do członkostwa w Unii Europejskiej.

Mimo sporów i przejawów braku lojalności, jakich jesteśmy świadkami wewnątrz Grupy Wyszehradzkiej, pozostaje ona ważnym kierunkiem naszej polityki w regionie środkowoeuropejskim. Wymiana poglądów w kwestiach bezpieczeństwa i integracji europejskiej pozostanie istotnym elementem współpracy Polski, Czech, Słowacji i Węgier.

Będziemy także poszukiwać możliwości zdynamizowania stosunków z innymi państwami regionu. Należy do nich Rumunia.
Zamierzamy wspierać działania służące trwałemu rozwiązaniu konfliktów oraz umocnieniu procesów demokratyzacji w państwach regionu bałkańskiego. Polska będzie kontynuować swoją obecność w wojskowych operacjach pod auspicjami NATO oraz w siłach policyjnych w Bośni, Kosowie i Macedonii.

Istotnym priorytetem w stosunkach dwustronnych z państwami regionu będzie rozwijanie współpracy z Jugosławią i wspomaganie jej w demokratycznych przemianach i integrowaniu się z Europą. W stosunkach z Chorwacją zamierzamy wspierać jej dążenia integracyjne realizowane na podstawie Umowy Stabilizacyjno-Stowarzyszeniowej z UE.

Panie Marszałku, Wysoka Izbo,
Europa Wschodnia stanowi nie tylko obszar naszego bliskiego sąsiedztwa, ale i znaczących zmian jakie tu zachodzą. Polska będzie traktować swoją aktywność dyplomatyczną, gospodarczą i kulturalną na Wschodzie jako samoistny cel, a zarazem atut stanowiący o naszej pozycji międzynarodowej. Nasz kraj już wykorzystuje na tym kierunku szanse wynikające z naszego udziału w NATO i OBWE, jednak dopiero wejście do UE pozwoli na realizację bardziej złożonych interesów na Wschodzie. Umożliwi ono wpisanie polskich interesów w ramy dopiero powstającej koncepcji stosunków Unii z Rosją, Ukrainą i Białorusią oraz pozostałymi krajami byłego ZSRR.

W roku 2002 aktualizacji wymagają dokumenty Rady Ministrów RP dotyczące założeń polityki zagranicznej wobec Rosji, Ukrainy i Białorusi. Powinny one lepiej uwzględniać konieczność jej zdynamizowania i pełniejszego wykorzystania prozachodniego zwrotu w polityce FR.
Długofalowe cele polityki RP na kierunku wschodnim obejmują zapewnienie bezpieczeństwa kraju; rozwój stosunków dobrosąsiedztwa, w tym współpracy gospodarczej zwłaszcza na szczeblu międzyregionalnym i transgranicznym, a także promowanie kontaktów międzyludzkich i odbudowę więzi kulturalnych; wreszcie ochronę mniejszości polskiej.

Polska polityka wobec Rosji będzie stawiała sobie za cel dalsze dynamizowanie dwustronnych stosunków partnerstwa i współpracy.
Tempo polsko-rosyjskiego dialogu politycznego wyznaczą między innymi regularne, organizowane co pół roku, spotkania robocze premierów RP i FR, a także działania Komitetu ds. Strategii Współpracy Polsko-Rosyjskiej kierowanego przez szefów MSZ. Duże znaczenie mieć będzie działalność Polsko-Rosyjskiego Forum Gospodarczego. Szybkiego urzeczywistnienia wymaga idea Forum Dialogu Polsko-Rosyjskiego z udziałem elit politycznych, społecznych i kulturalnych obu krajów. Umiemy mówić do siebie, uczmy się rozmawiać ze sobą.
Styczniowa wizyta prezydenta Rosji wskazała na pozytywne przewartościowania w podejściu strony rosyjskiej do trudnych kwestii, w tym w szczególności historycznych. Zarysowana została perspektywa wspólnego ich rozwiązywania. Deklaracja prezydenta Putina w sprawie skorzystania przez Polaków z rosyjskiej ustawy o rehabilitacji osób poszkodowanych przez stalinizm wymagać będzie określenia faktycznych możliwości wykorzystania tej oferty.

Zasadniczo ważną sprawą będzie wyhamowanie niekorzystnych tendencji we współpracy gospodarczej i likwidowanie istniejącej asymetrii w wymianie handlowej. Chcemy zmierzać do uporządkowania współpracy energetycznej z uwzględnieniem bezpieczeństwa kraju i weryfikacji wcześniejszych porozumień gazowych, a także pełnego wykorzystania znaczenia RP jako kraju tranzytowego.

Chcemy uczestniczyć w opracowaniu i realizacji programów energetycznych, transportowych oraz rozwoju infrastruktury pomiędzy Unią a Rosją. Ze względu na przybliżanie się daty akcesji do UE większego dynamizmu po obu stronach będzie wymagała współpraca transgraniczna, zwłaszcza z Obwodem Kaliningradzkim.

Szczególną rolę w polityce wschodniej RP odgrywać będzie rozwój strategicznego partnerstwa polsko-ukraińskiego. W tym zakresie przywiązujemy dużą wagę do możliwości współdziałania z USA i UE na rzecz ugruntowywania prozachodniego wyboru Ukrainy. Priorytetowym zadaniem będzie pogłębianie tego partnerstwa, wyrażającego się dotychczas głównie w dobrym dialogu na najwyższym szczeblu, jednak w niedostatecznej mierze przekładającego się na współpracę regionalną i przygraniczną. Widzimy potrzebę i pełną możliwość wyraźnego wzmocnienia współpracy obu krajów.
Na stan stosunków z Białorusią wpływa jej sytuacja wewnętrzna i będąca jej skutkiem międzynarodowa samoizolacja tego kraju. Przy aktualizacji założeń polityki RP wobec Białorusi potrzebna będzie ocena jej dotychczasowych zasad i rezultatów, zwłaszcza odnosząca się do współpracy społecznej, przygranicznej i gospodarczej. Zadanie to będzie uwzględniać szersze konsultacje z UE i innymi partnerami zachodnimi.

W odniesieniu do krajów Zakaukazia i Azji Środkowej zadaniem ogólnym pozostanie wspieranie ich suwerenności i transformacji wewnętrznej. Duże znaczenie mają dla nas związki, które łączą polskie losy z tymi krajami, szczególnie z Kazachstanem. Dotychczasowy stan stosunków dwustronnych i rosnące znaczenie obu tych regionów dla bezpieczeństwa militarnego i energetycznego Europy i Azji powodują potrzebę opracowania nowych założeń naszej polityki wobec tych państw. W dokumentach i działaniach praktycznych będziemy kłaść nacisk na kwestie gospodarcze.

 

Wysoki Sejmie,
Stosunki Polski z krajami pozaeuropejskimi w ostatnich latach uległy pewnemu osłabieniu. Nie przestaliśmy jednak doceniać roli tych państw. Nasza polityka zagraniczna będzie w rosnącym stopniu uwzględniać strategiczne znaczenie regionów pozaeuropejskich, a tym samym ukierunkowywać nasz kraj na współpracę z nimi. W tym zakresie będziemy zmierzać przede wszystkim do prezentacji wizerunku Polski jako kraju stabilnego, oferującego atrakcyjną propozycję współpracy gospodarczej, a także naukowej i kulturalnej. Ukazując nasz kraj jako odpowiedzialnego i wiarygodnego partnera, odgrywającego coraz ważniejszą rolę w polityce międzynarodowej, będziemy przypominać, że Polska może się poszczycić niemałym wkładem w rozwiązywanie konfliktów regionalnych, w tym także na obszarach pozaeuropejskich.

Polska współuczestniczy w budowaniu takich stosunków międzynarodowych na linii Północ-Południe, które zakładają funkcjonowanie mechanizmów współpracy globalnej sprzyjających procesom modernizacyjnym w krajach Południa, rozwojowi demokracji oraz obronie praw człowieka.
Naszym atutem będzie eksponowanie w kontaktach z państwami pozaeuropejskimi - tradycyjnego w Polsce - szacunku oraz tolerancji dla odmiennych kultur, religii i systemów wartości. Odrzucamy koncepcję "starć cywilizacji". Dalecy jesteśmy od utożsamiania fundamentalizmu i terroryzmu z całokształtem dominujących w strefie Południa kultur i wyznań religijnych, zwłaszcza zaś z islamem. Działając na rzecz upowszechniania demokracji i praw człowieka jako wartości uniwersalnych, Polska postrzega proces wdrażania tych wartości jako zjawisko długofalowe, posiadające swoje uwarunkowania oraz ograniczenia kulturowe i historyczne. Polska będzie zabiegać zarazem o to, aby wartości te nie były marginalizowane pod pretekstem walki z terroryzmem i fundamentalizmem.
Konkretyzując te zamierzenia, Polska będzie włączać się do istniejących form współpracy UE z Bliskim Wschodem i Afryką, z Azją oraz Ameryką Łacińską. Dokonując wyboru priorytetowych partnerów Polski w strefie Południa będziemy kierować się m in. takimi kryteriami jak związki z Polską i tradycje współpracy oraz ewentualna obecność w tych krajach Polonii.
W roku bieżącym będziemy utrzymywać z partnerami w Azji dialog polityczny na takim szczeblu, który pozwoli na efektywną promocję naszych interesów, przede wszystkim gospodarczych, a także tworzenie sprzyjającego nam klimatu politycznego. Temu będą służyć kontakty i wizyty na wysokim i najwyższym szczeblu, planowane m.in. w naszych stosunkach z Chinami, Indiami, Japonią, Koreą i Pakistanem, a także Australią, Singapurem i Wietnamem. Mimo znanych trudności budżetowych zamierzamy kontynuować, w miarę możliwości, pomoc humanitarną i dla kilku wybranych partnerów w Azji, takich jak Afganistan, Mongolia, Wietnam i KRLD.

Nasze interesy polityczne w Afryce i na Bliskim Wschodzie zbieżne są z założeniami polityki Unii Europejskiej i innych naszych sojuszników. Będziemy wypracowywać koncepcję selektywnej aktywności Polski na kierunku afrykańskim i bliskowschodnim, dostosowaną do naszych możliwości i interesów oraz tradycyjnych związków. Kontynuować będziemy wymianę wizyt oraz konsultacji politycznych, a także dbać o rozwój wzajemnie korzystnych stosunków gospodarczych z naszymi partnerami z Afryki i Bliskiego Wschodu, zwłaszcza reprezentującymi znaczący potencjał polityczny i gospodarczy, takimi jak Egipt, Nigeria oraz RPA. W stosunkach z krajami Afryki Subsaharyjskiej koncentrować się będziemy także na promowaniu idei demokracji, zasad dobrego rządzenia oraz reform gospodarczych.

Konsekwentnie będziemy wspierać działania na rzecz uregulowania konfliktu bliskowschodniego. Powrót do procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie stanowi jedną z istotnych przesłanek powodzenia koalicji antyterrorystycznej. Ostatnie tragiczne zaostrzenie konfliktu potwierdza beznadziejność posługiwania się siłą i unaocznia jeszcze wyraźniej, że pozostaje tylko droga rozmów i kompromisu. Apelujemy o natychmiastowe zaprzestanie walk. Zamachy terrorystyczne z jednej strony i użycie armii przeciwko ludności cywilnej z drugiej, są nie do zaakceptowania. Pokój musi opierać się na wzajemnym uznaniu prawa Izraelczyków i Palestyńczyków do życia we własnych państwach. W stosunkach ze społecznością żydowską w Izraelu i całą diasporą zmierzamy do dalszej ich poprawy przez kontynuowanie rozpoczętych wcześniej inicjatyw i nowe działania, jak np. wsparcie budowy Muzeum Historii Żydów w Polsce.
Pomimo trudności gospodarczych odnotowywanych w niektórych państwach Ameryki Łacińskiej, region ten jest nadal atrakcyjnym partnerem gospodarczym dla Polski. Naszym głównym partnerem gospodarczym i politycznym na tamtym obszarze pozostają Brazylia oraz Meksyk i Chile. Liczymy, że bieżący rok przyczyni się do intensyfikacji naszych stosunków, zwłaszcza na polu gospodarczym. Służyć temu będzie planowana w kwietniu wizyta Prezydenta RP z udziałem Ministra Spraw Zagranicznych w krajach Ameryki Południowej. Polska dyplomacja będzie wspierała w miarę swoich możliwości działalność naszych przedsiębiorców zainteresowanych rozwojem współpracy gospodarczej i inwestycjami na tym kontynencie.

 

Wysoka Izbo,
Niezmiennie wielkie znaczenie przypisujemy naszej aktywności w strukturach regionalnych.
W Radzie Europy uczestniczyć będziemy w działaniach wspierających budowę demokracji i postępy transformacji oraz umacniających stabilizację w Europie Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Chodzi nam także o działania zapobiegające międzynarodowemu terroryzmowi.

W Radzie Państw Morza Bałtyckiego widzimy wielką szansę rozwoju współpracy samorządowej i pozarządowej, udziału w Związku Miast Bałtyckich i Subregionalnej Współpracy Państw Morza Bałtyckiego. Ważnym wymiarem współpracy będzie poszukiwanie sposobów bardziej racjonalnego wykorzystywania środków pomocowych oraz opracowanie mechanizmów instytucjonalnego wsparcia dla współpracy międzyregionalnej i transgranicznej. Szczególną uwagę poświęcimy zainicjowanym przez Polskę programom: trójstronnej polsko-litewsko-rosyjskiej inicjatywie w zakresie szkoleń dla kadr administracji i biznesu oraz działaniom w dziedzinie bezpieczeństwa cywilnego.

W ramach Inicjatywy Środkowoeuropejskiej postaramy się wykorzystać obecność Polski w tzw. "trójce" IŚE w 2002 r. dla opracowania merytorycznego oraz finansowo-organizacyjnego programu naszego przewodnictwa w IŚE w 2003 roku.

We współpracy transgranicznej Polski należne miejsce zajmie podtrzymanie przez nas aktywności euroregionów w rozwoju współpracy z krajami sąsiedzkimi, zwłaszcza wzdłuż wschodniej granicy RP oraz w procesie integracji europejskiej. Wymaga to równocześnie przeciwdziałania ewentualnym negatywnym skutkom akcesji Polski do UE dla współpracy ze wschodnimi partnerami. Wspierać będziemy współpracę samorządu terytorialnego z partnerami zagranicznymi oraz inicjatywy mające na celu przygotowanie samorządu do aktywności w warunkach członkostwa Polski w UE. Z kolei, w odniesieniu do sąsiadów wschodnich, propagować będziemy polskie doświadczenia związane z budową samorządności na szczeblu lokalnym i regionalnym.

Panie Marszałku, Wysoki Sejmie,

Nasz kraj w pełni uznaje centralną rolę ONZ jako forum wspólnego przeciwdziałania zagrożeniom i wyzwaniom stojącym przed społecznością międzynarodową. Dlatego będziemy aktywnie uczestniczyć w przedsięwzięciach antyterrorystycznych inicjowanych i realizowanych przez Organizację.

Walka z terroryzmem musi objąć wiele obszarów, składają się na nią rozmaite działania, w tym wojskowe. Byłaby ona jednak beznadziejna, jeżeli nie towarzyszyłoby jej usuwanie przyczyn tak powszechnego w świecie radykalizmu politycznego wzmacnianego niekiedy pierwiastkiem religijnym. Radykalizm ten jest glebą, z której wyrasta terroryzm. Radykalizm najczęściej wynika z poczucia krzywdy, rozwija się tam, gdzie trwają waśnie i konflikty, tam gdzie nędza, brak jakichkolwiek szans na godne życie przeradzają rozpacz w nienawiść i agresję. Obojętność, niezrozumienie bądź lekceważenie tych zjawisk oznaczałoby de facto lekkomyślne pogodzenie się z perspektywą trwałego zakorzenienia się terroryzmu we współczesnym świecie.
Gdy faza militarna operacji antyterrorystycznej zostanie zakończona, celem zasadniczym wspólnoty międzynarodowej powinno stać się usuwanie źródeł radykalizmu i ekstremizmu politycznego i religijnego. Nikt nie wyręczy w tym dziele ONZ.
Polska będzie też uczestniczyć na forum NZ w wypracowywaniu rozwiązań w zakresie zagrożeń niemilitarnych, takich jak przestępczość zorganizowana, handel narkotykami, czy też zjawiska patologiczne w gospodarce globalnej w rodzaju korupcji, prania brudnych pieniędzy czy nielegalnych operacji finansowych.
Polska uważa za swój obowiązek wobec społeczności międzynarodowej kontynuowanie uczestnictwa w operacjach pokojowych pod egidą ONZ. Należy podkreślić, że polscy oficerowie i żołnierze otrzymują najwyższe oceny ze strony dowództwa tych operacji. Obecnie istotnym zadaniem będzie wypracowanie w Polsce nowego modelu naboru i szkolenia personelu do działań służących zwalczaniu nietradycyjnych zagrożeń. Polska podpisze porozumienie z ONZ ws. udziału w systemie szybkiego rozmieszczenia wojsk NZ.

Polska jest zdecydowana konsekwentnie kontynuować działania na rzecz ochrony i promocji praw człowieka. Niedopuszczalne jest, aby problematyka ta została zepchnięta na dalszy plan wskutek priorytetowego traktowania walki z terroryzmem. W obliczu konfrontacji postaw i stanowisk wokół praw człowieka naszym zadaniem będzie poszukiwanie kompromisu między racjami państw rozwiniętych i rozwijających się oraz budowanie jednej, wspólnej kultury praw człowieka. Służyć temu będzie roczne przewodnictwo naszego kraju w Komisji Praw Człowieka NZ, które obejmujemy w najbliższy poniedziałek. Przewodnictwo w Komisji powinniśmy wykorzystać do nadania szczególnej roli problemom praw człowieka w naszej polityce zagranicznej. Jednocześnie, przewodnictwo to obejmujemy z zamiarem poszukiwania możliwie najszerszego konsensu, nie podlegającego koniunkturalnym okolicznościom i zapobiegającego instrumentalnemu traktowaniu praw i wolności człowieka.

Nadal będziemy uczestniczyć w międzynarodowej koalicji Wspólnota Demokracji, wnosząc wkład do drugiej - po warszawskiej - światowej konferencji ministerialnej Wspólnoty, która odbędzie się w listopadzie br. w Seulu.
Udział w Międzynarodowej Konferencji ws. finansowania rozwoju w meksykańskim Monterrey, która odbędzie się już za kilka dni przyczyni się do określenia efektywnych metod finansowania rozwoju przez organizacje pomocy wielostronnej i międzynarodowy system finansowy.

Polska, jako strona konsultatywna Układu w sprawie Antarktyki podjęła się zorganizowania i goszczenia we wrześniu bieżącego roku jubileuszowego XXV spotkania państw-stron tego układu. Podkreśli ono dorobek i wkład polskich ekspertów w badanie tego regionu, ponadto podejmie zagadnienia ochrony i dostępu do bogactw Antarktyki.

Wysoki Sejmie!
Truizmem na tej sali jest twierdzenie, iż polityka zagraniczna nie ogranicza się do substancji merytorycznej, słusznego programu i politycznej determinacji jego wdrażania. Jej skuteczność zależy w niemal takim samym stopniu od pozostających w naszej dyspozycji zasobów i środków, co od trafności diagnozy i obranych kierunków działania. Szczególną rolę w tym zakresie odgrywają instrumenty promocji Polski. Ważna jest nie tylko ich różnorodność, ale i zsynchronizowane użycie w odniesieniu do krajów priorytetowych dla naszej polityki zagranicznej. Konieczne jest scalenie wysiłków organizacyjnych wszystkich podmiotów rządowych, samorządowych i organizacji pozarządowych na rzecz realizacji projektów promocyjnych. Urzeczywistnieniem tej formuły będą przedsięwzięcia organizowane w roku 2002 pod hasłami Rok Polski w Hiszpanii i Rok Polski w Austrii.
Będziemy kontynuować starania na rzecz utworzenia instytucji umożliwiającej wymianę doświadczeń oraz koordynację działań w sferze promocji Polski. Będziemy dążyć do dalszego dostosowywania pracy Instytutu Adama Mickiewicza do potrzeb promocji polskiej kultury.
Jednocześnie podjęte zostaną działania wspierające polonistykę zagraniczną i katedry studiów polskich, aktywizujące współpracę z zagranicznymi absolwentami polskich uczelni oraz ze środowiskami polonijnymi.
MSZ podejmie starania, aby został opracowany i przyjęty przez rząd dokument programowy Strategia dyplomacji publicznej na lata 2002-2005, który modyfikowałby i aktualizował wytyczne dla podmiotów zaangażowanych w zagraniczną promocję Polski.

Dla realizacji zadań promocyjnych za granicą niezbędne jest otwarte i odważne przeanalizowanie koncepcji działania Instytutów Polskich, w szczególności w krajach, w których powinniśmy wzmocnić społeczne poparcie dla naszych dążeń akcesyjnych. Chodzi także o to, aby skromne środki wydawane na promocję Polski wykorzystywane były na rzeczywistą działalność, a nie na czynsze na rozrzutny wynajem rzadko wykorzystywanych obiektów.
Polska polityka w odniesieniu do Polonii tradycyjnie obejmuje szeroki wachlarz działań. Dążymy do zapewnienia Polonii prawa i możliwości kultywowania polskości w krajach ich zamieszkania i rozwijania kontaktów z Polską, do rozszerzenia dostępu Polaków za granicą do nauczania i doskonalenia znajomości języka polskiego. Staramy się zapewnić naszym rodakom rzetelną informację o Polsce oraz jak najszerszy dostęp do dóbr polskiej kultury narodowej. Staramy się inspirować ich do wspierania polskich interesów narodowych i udziału w realizacji ważnych zadań polskiej polityki zagranicznej.
W miarę naszych możliwości sprzyjamy podnoszeniu rangi i znaczenia Polonii i mniejszości polskiej za granicą w życiu politycznym, społecznym i gospodarczym krajów zamieszkania. Szczególną wagę ma udzielanie pomocy Polakom na Wschodzie, również przez przyciąganie do działalności pomocowej środowisk polonijnych na Zachodzie. Polska będzie wspierać działania organizacji polonijnych występując zarazem z ofertą współpracy i pomocy do innych środowisk. Brak należytej reprezentacji Polonii światowej wobec kraju utrudnia kształtowanie pożądanych relacji między Polską a wychodźstwem.
Działalność organów władzy i instytucji pozarządowych w odniesieniu do Polonii powinna być - naszym zdaniem - koordynowana przez Ministra Spraw Zagranicznych, w gestii którego - ze względu na jego ustawową rolę w tym zakresie - w przyszłości powinny się znaleźć większe środki finansowe.

Katalog najpilniejszych zadań w polityce wobec Polonii i Polaków za granicą obejmuje m.in. opracowanie długofalowego, odpowiadającego aktualnym warunkom i potrzebom rządowego programu współpracy z Polonią oraz powołanie przez Prezesa Rady Ministrów kierowanej przez Ministra Spraw Zagranicznych Międzyresortowej Komisji ds. Polonii i Polaków za Granicą.
W zadaniach służby konsularnej priorytetem będzie zasadnicze przyspieszenie procesu adaptacji do wymogów Unii Europejskiej w dziedzinie polityki wizowej i migracyjnej. Chodzi tu zwłaszcza o przygotowanie kadr i wyposażenia sieci urzędów konsularnych i tworzenie nowych placówek, szczególnie na wschodzie Europy.

Głównym zadaniem konsulów pozostanie ochrona interesów obywateli i instytucji polskich oraz sprawowanie opieki konsularnej.
Placówki konsularne nasilą działania promujące rozwój stosunków dwustronnych z państwami swego działania, w tym w sferze współpracy gospodarczej, oraz będą prowadziły wszechstronną promocję Polski.

Wysoki Sejmie!
Mamy świadomość szczupłości zasobów pozostających w naszej dyspozycji. Dlatego wielką wagę przywiązujemy do pozabudżetowej poprawy warunków realizacji polityki zagranicznej RP i do zapewnienia jej właściwej koordynacji. Niezbędne jest tu wyciągnięcie odpowiednich wniosków ze wzrostu aktywności międzynarodowej wszystkich władz i urzędów Rzeczypospolitej Polskiej, a także z dalszego umacniania tendencji do uspołeczniania stosunków zewnętrznych państwa. Materia współpracy międzynarodowej polskich podmiotów państwowych, samorządowych, pozarządowych i innych staje się coraz bardziej posegmentowana i skomplikowana. W ocenie MSZ osadzenie tej współpracy w ogólnych ramach polityki zagranicznej państwa wymaga szerokiego przedyskutowania i przyjęcia stosownych ustaleń. Wymaga to też wzmocnienia koordynacyjnej roli Ministra Spraw Zagranicznych.
Służyć temu będzie również zwiększenie zadań służby dyplomatycznej w sferze gospodarki, w zakresie ściśle związanym z podstawami prawnymi regulującymi kompetencje Ministra Spraw Zagranicznych.

Dla pełni obrazu trzeba odnotować, że już z obecnej perspektywy uwidacznia się trafność decyzji o koordynacji (także instytucjonalnej) prac MSZ i UKIE oraz nowym usytuowaniu Pełnomocnika Rządu do Spraw Negocjacji z UE.

Wchodząca w życie w maju 2002 roku Ustawa o Służbie Zagranicznej umożliwia lepsze programowanie rozwoju kadr zatrudnionych w tej służbie. Ministerstwo poświęci znacznie więcej uwagi programowi i skuteczności szkoleń pracowników służby dyplomatycznej i konsularnej. Wchodzące w życie regulacje prawne będą sprzyjać stabilizacji kadr i podnoszeniu ich profesjonalizmu dzięki przejrzystości reguł polityki kadrowej i ustawicznemu kształceniu dostosowanemu do specyfiki i zmienności potrzeb w tej dziedzinie. Temu celowi będzie służyło m.in. powołanie Akademii Dyplomatycznej.
Realizacja tych zadań w bieżącym roku musi uwzględniać niesprzyjające uwarunkowania finansowe. Szczupłość środków budżetowych przewidzianych w projekcie budżetu MSZ na rok 2002 zmuszać będzie do przeglądu priorytetów i dokonywania selekcji zadań.
Limit wydatków bieżących MSZ w 2002 r jest mniejszy od wydatków przewidzianych w poprzedniej ustawie budżetowej. Przy racjonalnym gospodarowaniu i zachowaniu znacznej dyscypliny budżetowej realizacja zadań statutowych MSZ będzie możliwa pod warunkiem, że w tym roku nie wzrośnie średnioroczny kurs walutowy przyjęty w projekcie ustawy budżetowej.
Limit wydatków na 2002 r., przyznany Ministerstwu, nie pozwala niestety na opłacenie całości bieżących i zaległych składek, jakie Polska jest zobowiązana uiścić z tytułu członkostwa w organizacjach i uczestnictwa w programach międzynarodowych. Zadłużenie Polski z tytułu płatności składek do organizacji międzynarodowych na koniec tego roku szacujemy na ponad 60 mln zł.

Wspomniana konieczność określenia priorytetów w zakresie wydatkowania środków budżetowych odnosić się będzie również do inwestycji i remontów kapitalnych na placówkach zagranicznych. Są one konieczne, aby nie dopuścić do dekapitalizacji majątku oraz uzupełnić starzejący się sprzęt i oprogramowanie informatyczne. Niezbędne będzie np. znalezienie dodatkowych środków finansowych na dostosowanie placówek RP do standardów bezpieczeństwa NATO, wdrożenie krajowego systemu informatycznego, współpracującego z systemem informatycznym państw członkowskich grupy Schengen.

 

Panie Marszałku, Wysoki Sejmie,
Nie po raz pierwszy w dziejach najnowszych nasz kraj stoi w obliczu historycznego wyzwania. Wydarzenia 11 września i ich międzynarodowe konsekwencje, imperatyw zakończenia negocjacji akcesyjnych, aby znaleźć się w UE w pierwszej turze rozszerzenia, trudna sytuacja społeczna i gospodarcza w Polsce przekonują aż nadto dobitnie, iż tak właśnie jest. Podstawowym instrumentem sprostania temu wyzwaniu musi być sprawne i nowoczesne państwo. Żaden naród nie dysponuje lepszym instrumentem. Bezpieczeństwa i przyszłości narodu nie da się skomercjalizować, ani oprzeć na regułach wolnego rynku. Świat przekonał się o tym po raz kolejny pół roku temu. Sprawne i silne państwo - wewnętrznie i zewnętrznie - nie oznacza, jak niektórzy chcą to rozumieć, jego omnipotencji. Oznacza skuteczność i odpowiedzialność jego organów i instytucji, zarządzanych przez demokratycznie wyłanianą większość polityczną, która kieruje się ideą dobra wspólnego. Sprawne państwo bierze swą siłę z dobrze wykształconego i aktywnego społeczeństwa obywatelskiego, dynamicznej gospodarki, zdrowych finansów publicznych, a także - o czym nie wolno zapominać - szerokiej, wybiegającej poza sformalizowane procedury demokracji, legitymizacji społecznej. Źródłem społecznej akceptacji państwa jest nie tylko respektowanie zasady rządów prawa i poszanowanie praw człowieka, lecz także zwalczanie nierówności, niesprawiedliwości i innych sytuacji, w których określone grupy społeczne mają poczucie upośledzenia czy marginalizacji.

Dysponujący stabilną większością parlamentarną rząd Pana Leszka Millera jest zdecydowany budować takie państwo. Naszym sojusznikiem w tym dziele jest Prezydent RP. W urzeczywistnianiu takiego zamierzenia, w realizacji przedstawionych dzisiaj celów i zadań chcielibyśmy móc liczyć na współdziałanie ze wszystkimi odpowiedzialnymi siłami politycznymi w naszym kraju, także z tymi, których zabrakło w Sejmie IV Kadencji. Poniechanie takiego wysiłku, niemożność takiego współdziałania narażałoby nawę Rzeczypospolitej na ryzyko dryfu. W tym szczególnym momencie historycznym na takie ryzyko nie możemy sobie pozwolić.
Dziękuję za uwagę.

 

 

© 2012 Ministerstwo Spraw Zagranicznych