close

Priorytety polskiej polityki ekonomiczno-handlowej

Od kilku lat (za wyjątkiem kryzysowego roku 2009) notowany jest sukcesywny wzrost obrotów handlowych między Polską a Afryką. O ile w 2007 r. ogólna wartość wymiany pomiędzy Polską a wszystkimi krajami afrykańskimi wyniosła 2,2 mld EUR, to w 2011 r. osiągnęła ona poziom 2,5 mld EUR, z przewagą polskiego eksportu (1,3 mld EUR) nad importem (1,2 mld EUR). Należy oczekiwać, że w miarę poprawy międzynarodowej sytuacji gospodarczej wzrostowy trend we współpracy polsko-afrykańskiej będzie się utrzymywał. Jest to o tyle ważne, że wymiana handlowa z Afryką nadal stanowi niewielki odsetek polskiego handlu zagranicznego (0,97% w eksporcie i 0,79 % w imporcie).
Czołowym partnerem handlowym Polski w Afryce pozostaje niezmiennie RPA (ponad ¼ naszej wymiany ze wszystkimi krajami afrykańskimi). W 2011 r. wartość obrotów dwustronnych Polska-RPA wyniosła 677 mln EUR (382 mln EUR eksport i 295 mln EUR import). Jak dotąd, polskie firmy nie zdołały jednak zaistnieć na południowoafrykańskim rynku inwestycyjnym, podczas gdy w Polsce od lat działa kilka koncernów z RPA.
Kolejne miejsca w wielkości obrotów handlowych z Polską zajmują państwa Afryki Północnej, spośród których liderem jest Maroko. Wartość polsko-marokańskiej wymiany w 2011 r. wyniosła 309 mln EUR, przy czym bilans handlowy jest dla Polski nieznacznie ujemny (- 9 mln EUR). Algieria, Egipt i Tunezja zajmują kolejne miejsca w rankingu partnerów handlowych Polski. Stosunkowo mocną pod tym względem pozycję utrzymują kraje ECOWAS (Wspólnota Gospodarcza Państw Afryki Zachodniej). Liderem wśród nich jest Liberia, zaś następne miejsca zajmują: Wybrzeże Kości Słoniowej, Nigeria oraz Ghana.
Z roku na rok rośnie też polsko-afrykańska współpraca w branży turystycznej. Do popularnych kierunków wyjazdowych polskich turystów, takich jak Egipt, Tunezja czy Maroko, dołączyły kraje Afryki Subsaharyjskiej (przede wszystkim Kenia i w coraz większym stopniu Tanzania, RPA oraz Mauritius). Pomimo wydarzeń w Afryce Północnej, nie było istotnych przesunięć w polskim ruchu turystycznym.
Należy zwrócić uwagę na niezwykle szybki rozwój gospodarczy państw Afryki, m.in. Ghany, Etiopii, Mozambiku, Nigerii, Angoli i Tanzanii. W związku z nadal aktualnym problemem zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polsce, w najbliższych latach wskazane byłoby rozważenie możliwości, jakie stwarzają w tej mierze afrykańskie zasoby ropy naftowej i gazu (Angola, Nigeria, Algieria, Libia i Tanzania), czy też uranu (Niger). Polska, jako lider w Europie Środkowej i jedno z sześciu największych państw UE (dodatkowo bez kolonialnej przeszłości) jest bez wątpienia atrakcyjnym wizerunkowo partnerem.
Prowadzone od kilku lat działania polskich przedsiębiorstw w Angoli, Nigerii oraz Tanzanii świadczą o wzrastającym zainteresowaniu możliwościami trwałego wejścia na rynki tych krajów, przede wszystkim w sektorze wydobywczym i energetycznym. W Afryce Subsaharyjskiej znajdują się bogate złoża licznych surowców mineralnych: złota, platyny, manganu, miedzi, kobaltu, aluminium, uranu i diamentów. Ponadto przewiduje się, że w perspektywie 10-15 lat kontynent afrykański stanie się większym dostawcą ropy i gazu niż Półwysep Arabski.
Z drugiej strony, Afryka importuje rocznie towary o wartości stu kilkudziesięciu miliardów USD, zaś wymiana wewnątrzafrykańska zaspokaja zaledwie 10% potrzeb kontynentu. Takie uwarunkowania tworzą szanse dla dalszego rozwoju współpracy dwustronnej Polski z państwami Afryki.
 

© 2012 Ministerstwo Spraw Zagranicznych