close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej
  • WIADOMOŚCI

  • 5 lipca 2017

    – Zasługujemy na to, żeby otrzymać wsparcie. Mamy argument, że nie tylko liczymy na wsparcie sojuszników, ale sami się zabezpieczamy. Właśnie w ubiegłym tygodniu rząd przyjął plan zwiększenia budżetu obronnego do 2,5 proc. PKB. Mamy też plany modernizacji armii, zakupów wielu rodzajów broni, w tym amerykańskiej – mówił minister Witold Waszczykowski w rozmowie z redaktorem Piotrem Falkowskim.

    Rozmowa dotyczyła m.in. obecności wojskowej amerykańskich sił zbrojnych w Polsce, atrakcyjności Polski dla amerykańskich inwestorów oraz innych możliwych płaszczyzn współpracy.


    – W Redzikowie od 2018 roku będzie stała instalacja amerykańska i można być pewnym jej finansowania w dłuższej perspektywie – zaznaczył minister. Ostrzegł jednak, że „w polityce nie ma rzeczy stałych. Wszystko podlega dyskusjom, decyzjom. Niektórzy zabiegają, żeby tę decyzję amerykańską odwrócić. Na pewno taka presja pojawi się na spotkaniu prezydenta Trumpa z Władimirem Putinem. Kiedyś Barack Obama uległ takiemu naciskowi w sprawie tarczy antyrakietowej”.


    Szef polskiej dyplomacji wyraził ponadto chęć przyciągnięcia amerykańskich inwestycji nad Wisłę: - Wielokrotnie mówiłem, że moim celem jest, żeby flaga amerykańska powiewała nie tylko nad ambasadą, ale i ważnymi biznesami. Akcentując rolę Polski jako potencjalnego hubu gospodarczego dla Europy Środkowo-Wschodniej, minister stwierdził, że „współpraca z Polską oznacza współpracę z dużą częścią regionu Europy Środkowej. Myślę, że ten argument do nich [Amerykanów] dotarł. Mamy ogromne potrzeby energetyczne, infrastrukturalne. W Polsce można stworzyć pewne przyczółki, huby amerykańskiej gospodarki, która mogłaby oddziaływać na region. Nie tylko zresztą Europy Środkowej, ale i Wschodniej. Przecież sąsiadujemy z potężnymi rynkami takimi jak Ukraina”.

     

    Ponadto, szef polskiej dyplomacji wskazał możliwe dodatkowe płaszczyzny współpracy z Waszyngtonem:  - Możemy dalej rozszerzać współpracę polityczno-wojskową. Mamy możliwość zwiększenia naszej obecności w koalicji antyterrorystycznej, w operacjach pokojowych ONZ. (…) Mamy placówki w miejscach, gdzie nie mają ich Amerykanie, na przykład w Korei Północnej, i pewne usługi dyplomatyczne możemy wykonywać i pomóc USA. Mamy w tym doświadczenie sprzed lat w Iraku czy Libii. Możemy być też sojusznikiem Waszyngtonu w Radzie Bezpieczeństwa ONZ – zaznaczył minister.


    Pytany na zakończenie o kwestie zniesienia wiz dla Polaków minister Waszczykowski potwierdził, że ta kwestia zostanie poruszona podczas spotkania bilateralnego.


    Źródło: Nasz Dziennik

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: