close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej

    Strona Archiwalna
    Aktualna strona znajduje się pod adresem: gov.pl/dyplomacja

  • WYJAŚNIENIA I SPROSTOWANIA

  • Bezpodstawne są zarzuty „Warszawskiej Gazety” w opublikowanym 29 września br. artykule Pawła Sonisza pt. „Kiedy Ukraińcy wejdą nam na głowę?”. Ministerstwo Spraw Zagranicznych bezzwłocznie podjęło interwencję w reakcji na decyzję służb ukraińskich wobec obywatela RP.

     
    MSZ Polski podejmuje działania w przypadku każdego obywatela polskiego, któremu zakazano wjazdu na terytorium Ukrainy, który wyczerpie możliwości odwołania się do odpowiedniego organu państwowego Ukrainy i zwróci się do Ministerstwa. Jednocześnie zwracamy uwagę, że MSZ podejmuje interwencje w ramach swoich kompetencji bez względu na poglądy wygłaszane przez osoby, których dotyczy sprawa. Takie działania polskie służby dyplomatyczne podjęły także w związku z odmową wjazdu i kilkuletnim zakazem podróżowania na Ukrainę, jaki został wydany p. Czesławowi Partaczowi.

     
    Sprawa p. Czesława Partacza jest nam znana od samego początku. 28 września br. przekazał on MSZ informację nt. decyzji służb ukraińskich na przejściu granicznym Krościenko-Smolnica. Wiceminister spraw zagranicznych Bartosz Cichocki podjął interwencję niezwłocznie po weryfikacji informacji o niewpuszczeniu p. Czesława Partacza na terytorium Ukrainy i wydaniu wobec niego zakazu wjazdu do maja 2020 roku. Pozostajemy w tej sprawie w kontakcie ze stroną ukraińską w celu wyjaśnienia przyczyn tej decyzji. Dążymy do wycofania zakazu wjazdu jako środka całkowicie nieuzasadnionego, wręcz kontrproduktywnego, jeśli jego podstawą byłyby poglądy naukowe czy polityczne – w szczególności wobec obywateli państwa, które nie tylko wspiera europejskie aspiracje Ukrainy, w tym przyczyniło się wydatnie do zniesienia obowiązku wizowego UE wobec obywateli tego kraju, lecz również w którym pracuje, uczy się i mieszka ponad milion Ukraińców.
     

    Za niedopuszczalne m.in. w związku z powyższym uznać należy obraźliwe zarzuty autora artykułu i cytowanych w nim osób, kierowane pod adresem Ministerstwa i osobiście ministra Witolda Waszczykowskiego.

     

    Biuro Rzecznika Prasowego

    Ministerstwo Spraw Zagranicznych

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: