close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej
  • AFRYKA PÓŁNOCNA I BLISKI WSCHÓD

  • Współczesna historia relacji Polski z krajami Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej  sięga lat dwudziestych  ubiegłego wieku.  Na krótko po odzyskaniu przez Polskę niepodległości nawiązane  zostały stosunki dyplomatyczne  z Iranem, Irakiem, Arabią Saudyjską i Egiptem. W 1947 r.  Polska opowiedziała się na forum  ONZ za powstaniem dwóch państw: Izraela i Palestyny. Zdecydowanie popieraliśmy deklaracje niepodległości kolejnych państw arabskich powstających w Afryce Północnej w latach pięćdziesiątych, po zakończeniu epoki kolonializmu.


    W 1942 r., w czasie  II wojny światowej, 120 tysięcy uchodźców  polskich z ZSRR przybyło  do  Iranu, by formować  tam, i następnie  w Iraku, oddziały II Korpusu Polskiego. Ich droga na front we Włoszech wiodła przez Palestynę, Egipt i Libię. W tych latach w Libanie osiedliło się ponad  6 tys.  Polaków, należących do rodzin żołnierzy.


    Tradycje obecności wojskowej na Bliskim Wschodzie kontynuowane były później w ramach misji pokojowych i stabilizacyjnych – zwłaszcza poprzez znaczący polski udział w UNEF – Doraźnych Siłach Zbrojnych ONZ na Bliskim Wschodzie (Egipt), a także  w UNDOF na Wzgórzach Golan i w UNIFIL w Libanie. Począwszy od 1953 r. w rozmaitych misjach pokojowych na Bliskim Wschodzie uczestniczyło ponad 25 tys. Polaków. W 1991 r. w operacji wyzwolenia Kuwejtu „Pustynna Burza”  wzięły udział 2 polskie okręty sanitarno-ratownicze. W Iraku  latach 2003-2008 kierowaliśmy Wielonarodową Dywizją Centrum-Południe.


    Polska zaangażowana była w misje pokojowe i stabilizacyjne do roku 2009. Był to jeden z ważnych elementów naszej polityki, również stosunkach dwustronnych z poszczególnymi partnerami z tego  regionu. Równolegle uczestniczyliśmy w wielostronnych inicjatywach mających na celu umocnienie pokoju i partnerskiej współpracy w regionie. Polska  włączyła się do Procesu Barcelońskiego w 1995 r.,  biorąc udział –  początkowo w roli obserwatora –  w kolejnych przedsięwzięciach na rzecz współpracy euro-śródziemnomorskiej, których efektem było utworzenie Unii dla Śródziemnomorza. Byliśmy również obecni  na wszystkich międzynarodowych  konferencjach w sprawie ekonomicznego rozwoju Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.


    Sytuacja, jaka  zaistniała w Afryce Płn. i na Bliskim Wschodzie w 2011 r. w związku z Arabską Wiosną, postawiła przed społecznością międzynarodową nowe zadania –  w wymiarze politycznym. Do ich realizacji aktywnie włączyła się polska dyplomacja. Zadeklarowaliśmy gotowość wspierania przemian, poprzez dzielenie się z poszczególnymi krajami naszym  doświadczeniem z okresu transformacji ustrojowej w Polsce. Jednym z priorytetów polskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej w 2011 r. było wypracowanie mechanizmów wsparcia demokracji i rządów prawa w krajach południowego sąsiedztwa. W konsekwencji tego polski minister spraw zagranicznych zaproponował powołanie Europejskiego Funduszu na rzecz Demokracji (European Endowment for Democracy).
    Polska aktywność w tej części świata jest skoordynowana  z polityką sąsiedztwa Unii Europejskiej. W ramach UE staramy się angażować we wznowienie bliskowschodniego procesu pokojowego, podtrzymując na płaszczyźnie bilateralnej dobre stosunki zarówno z Palestyńską Władzą Narodową jak i  Państwem Izrael.  Polska konsekwentnie opowiada się za rozwiązaniem pokojowym, opartym w szczególności na tzw. „mapie drogowej”, a także popiera pokojowe wysiłki Kwartetu Bliskowschodniego.


    Nasze bliskie stosunki z Izraelem znajdują oparcie w dziedzictwie wspólnej historii. Nie stanowi to przeszkody w rozwijaniu korzystnej współpracy z krajami arabskimi,  które odnoszą się do Polski z życzliwością. W latach 70.  i 80. przedsiębiorstwa polskie trwale zaznaczyły naszą obecność w krajach arabskich, podejmują szerokie działania inwestycyjne, zwłaszcza w Algierii, Egipcie, Iraku, Libii, Maroku i Syrii.


    W wymiarze ekonomicznym obecne znaczenie Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej dla Polski wynika przede wszystkim z faktu, iż  znajdują się tam znaczne zasoby ropy naftowej i gazu. Region ten jest również ważnym rynkiem zbytu towarów i usług oraz stanowi potencjalne źródło inwestycji kapitałowych.


    Polakom nie jest obca kultura krajów tego regionu i życie codzienne ich mieszkańców, zwłaszcza dzięki kontaktom na płaszczyźnie społecznej. W latach 70. i 80. ubiegłego stulecia liczba Polaków zatrudnionych w krajach arabskich, głównie w Iraku i Libii, sięgała nawet 30 tysięcy rocznie. Dzisiaj kontakty utrzymywane są nadal, w tym dzięki rozwojowi turystyki z Polski do krajów basenu Morza Śródziemnego.


    Na płaszczyźnie społecznej obiecująco rozwija się partnerska współpraca miast i regionów m.in.  irackiego Kurdyjskiego Regionu Autonomicznego z  Małopolską, Wielkopolską i Podkarpaciem, współpraca między Ammanem i Krakowem, Irbidem (Jordania)  i Czeladzią, Kętrzynem i palestyńskim Jerychem oraz między Częstochową i Betlejem.
    Realizowane  są rozmaite wspólne przedsięwzięcia  na polu kultury i nauki. Najbardziej znaną jest współpraca w dziedzinie archeologii, która  owocnie rozwija się od 1937 r. – głównie z Egiptem, gdzie znajduje się oddział Stacji Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego.


    Niemal we wszystkich krajach tego regionu funkcjonują polskie placówki  dyplomatyczne, które dbają o wzbogacanie przyjaznych relacji dwustronnych.

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: