close

  • Polsce – służyć, Europę – tworzyć, Świat – rozumieć
  • WIADOMOŚCI

  • 1 lutego 2016

    Minister Witold Waszczykowski mówił w programie „Dziś wieczorem” w TVP Info m.in. o konieczności trwałego rozwiązania problemu migracyjnego z którym zmaga się Europa, relacjach z kanclerz Angelą Merkel, a także o kwestiach budowy Nord Stream 2.

    – Po czterech latach konfliktu w Syrii nie można się dziwić, że ci ludzie w końcu szukają możliwości przeżycia. Trzeba zrobić wszystko, aby te kryzysy, powodujące falę uchodźców, rozwiązać – powiedział szef MSZ w TVP Info. – Europa przez 4 lata nie zrobiła nic, aby rozwiązać konflikty, które spowodowały obecną falę uchodźców. Nie dostrzegano np., że Irak nie radzi sobie z sytuacją – zaznaczył minister Waszczykowski.

     

    Przestrzegł jednak przed skupianiem się na doraźnym rozwiązaniu kryzysu migracyjnego. – Kryzys uchodźczy trzeba rozwiązać tam, gdzie się narodził – mówił.

     

    Minister Waszczykowski podkreślił też, że nawet sprawne i nowoczesne administracje europejskich państw nie radzą sobie z ogromną liczbą przybyszów. – Z nadmiarem uchodźców nie radzi sobie nawet niemiecka administracja – ocenił.

     

    Wspomniał też o planach masowego odsyłania uchodźców, jakie mają państwa skandynawskie. – Tę część, która kwalifikuje się jako uchodźcy, których między innymi poszkodowało Państwo Islamskie, trzeba będzie w Europie przechować, do czasu rozwiązania problemu – zauważył.

     

    Kryzys migracyjny spowodował spadek poparcia dla niemieckiej kanclerz Angeli Merkel. Szef polskiej dyplomacji odniósł się również do tego: – Z naszego punktu widzenia odejście niemieckiej kanclerz Angeli Merkel byłoby niekorzystne, bo jest to polityk z sympatią odnoszący się do Polski, choć ostatnio mieliśmy mało punktów stycznych. Nie chcę powiedzieć, żebyśmy za wszelką cenę ratowali panią Merkel, ale z Polski nie wyjdzie apel, aby ją zdymisjonować – zaznaczył.

     

    Mówiąc o planowanej budowie gazociągu Nord Stream 2 minister Waszczykowski zauważył, że „jest to projekt polityczny, który nie ma uzasadnienia gospodarczego i ekonomicznego”. – Projekt łamie prawo europejskie, które mówi, że nie można sprzedawać gazu z jednego źródła – zaznaczył, dodając, że osłabi on pozycję Słowacji czy Ukrainy.

     

    Źródło: TVP Info

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: