close

  • Polsce – służyć, Europę – tworzyć, Świat – rozumieć
  • WIADOMOŚCI

  • 22 stycznia 2016

    O wyzwaniach stojących przed Polską i Rosją w dziedzinie stosunków bilateralnych i konieczności wzajemnego porozumienia pisze minister Witold Waszczykowski w obszernym artykule dla „Naszego Dziennika”.

    Dziś w Moskwie odbywają się konsultacje polsko-rosyjskie na szczeblu wiceministrów spraw zagranicznych. - Liczymy na szczerą odpowiedź i rzeczową rozmowę – pisze minister Witold Waszczykowski. Zaznacza też, że niezależnie od wyników konsultacji Polska chce prowadzić dialog również w innych decyzyjnych formatach bilateralnych.

     

    Szef MSZ zwraca uwagę na „obszerny katalog nierozwiązanych problemów” w stosunkach z Rosją. - Z każdym rokiem zmniejszają się obroty handlowe, gdyż obowiązują rosyjskie ograniczenia na polski eksport, zaczęła spadać intensywność małego ruchu granicznego i ruchu osobowego”– wylicza. Podkreśla zarazem, że rząd stara się by atmosfera wzajemnych stosunków się poprawiła, ale także by „nastąpiła pozytywna zmiana w podejściu do kwestii, które są dla każdej strony znaczące i wrażliwe”.

     

    Wyznacznikiem relacji mają być, zdaniem ministra Waszczykowskiego , nie jednostronne ustępstwa, ale poszanowanie dla stanowiska drugiej strony. - Filozofia, na której chcielibyśmy oprzeć nasze stosunki z Rosją dziś, jest nader prosta – spotykamy się po to, żeby rozwiązywać kwestie sporne, a nie po to, żeby o nich wyłącznie dyskutować – zaznacza szef polskiej dyplomacji.

     

    Minister odnosi się także do bieżącej sytuacji w regionie. Ze względu na sąsiedztwo zarówno z Rosją jak i Ukrainą Polska zwraca szczególną uwagę na konflikt we wschodniej Ukrainie. - Wojny tam nie powinno być i nie powinni na terytorium niepodległej Ukrainy w wyniku działań zbrojnych ginąć ludzie – pisze minister. Zaznacza równocześnie, że „Polska nie zmieni swojego stanowiska w odniesieniu do konfliktu w Donbasie” ani „oceny tego, co wydarzyło się na Krymie”.

     

    Minister Waszczykowski stwierdza też, że planowany na lipiec szczyt NATO w Warszawie nie jest wymierzony przeciw Rosji. Proponuje przeprowadzenie dyskusji w ramach Rady NATO-Rosja, aby przekonać o tym rosyjskich partnerów.

     

    Szef MSZ wyraża pragnienie, by pozostające w Rosji szczątki Tu-154 M, który rozbił się w 2010 r. pod Smoleńskiem, wróciły do Polski. -Oczekujemy od strony rosyjskiej w tym zakresie nie tyle gestu, ile jednoznacznego potwierdzenia zrozumienia naszych oczekiwań – pisze. 

    Kończąc, szef polskiego MSZ apeluje, by stosunki polsko-rosyjskie znów zacząć budować na prawdzie. - To, co usiłowano budować na kłamstwie nie wytrzymało próby czasu – stwierdza.

     

     

    Źródło: Nasz Dziennik

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: