close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej
  • MSZ W MEDIACH

  • – Wywalczyliśmy na następne lata potężny instrument oddziaływania dyplomatycznego - miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, z wielkim poparciem świata, bez głosu sprzeciwu – mówił szef polskiego MSZ.


    Minister Waszczykowski zaznaczył, że to od nas będzie zależało, jak wykorzystamy członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ – „czy biernie przesiedzimy dwa lata, obserwując jak inni rozwiązują konflikty, czy włączymy się w rozwiązywanie przynajmniej niektórych konfliktów, a przez to zdobędziemy nowych partnerów, nowych przyjaciół do realizacji naszych interesów narodowych i naszych interesów gospodarczych”.


    Poproszony o podsumowanie dwóch lat na stanowisku ministra spraw zagranicznych, szef polskiej dyplomacji odparł: „Być może ktoś uzna, że po dwóch latach spełniłem wszystko, co zakładaliśmy. Mieliśmy mieć wojsko NATO-wskie, amerykańskie? - Mamy. Chcieliśmy mieć stałą bazę tarczy antyrakietowej? - Mamy. Chcieliśmy zorganizować świetnie Światowe Dni Młodzieży i przyjąć Ojca Świętego? - Zorganizowaliśmy i Ojciec Święty nas odwiedził. Chcieliśmy gościć w Polsce polityków z pierwszych stron gazet – odwiedził nas prezydent Trump, prezydent Chin i wielu innych… Chcieliśmy na nowo zorganizować i zintegrować nasz region, odbudować Grupę Wyszehradzką i inne instrumenty (…)? - To wszystko się udało, to wszystko funkcjonuje” – wymienił minister i dodał, że jeszcze wiele zostało do zrobienia. – Nigdy nie jest tak, żeby spocząć na laurach, stwierdzić że bezpieczeństwo zostało zagwarantowane raz na zawsze. Szczególnie w takim kraju jak Polska, który jest tak ciężko doświadczony przez historię - bezpieczeństwo trzeba cały czas umacniać, wzmacniać, polepszać – podkreślił.


    Zapytany o aktualne relacje polsko-unijne, szef polskiego MSZ zauważył, że „integracja europejska wymaga w tej chwili wielu zabiegów, bo jest na zakręcie, cała Europa jest na zakręcie”. Przypomniał również, że apele o utrzymanie jedności Unii wychodzą z naszej części Europy, podczas gdy sygnały od ojców założycieli UE są z tym sprzeczne. – Podziały, Europa dwóch prędkości… W niektórych programach mamy zamachy na wspólny rynek i ograniczenie podstawowych swobód, które są zawarte traktacie – wskazał minister – jeśli proponuje się ograniczenie usług w ramach wspólnego rynku, to próbuje się ograniczyć jedną z podstawowych swobód, którą jest swobodny przepływ usług i ludzi – dodał. 


    Źródło: wPolsce.pl

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: