Oświadczenie prasowe Ministra Spraw Zagranicznych Adama Daniela Rotfelda

w związku ze Szczytem Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku

14-15 września 2005



Szczyt Narodów Zjednoczonych, który rozpoczął się 14 września 2005 roku, jest największym spotkaniem przywódców państw świata od czasu spotkania w San Francisco sprzed 60 lat. Uczestniczą w nim przedstawiciele 191 państw, w tym szefowie państw i rządów 175 krajów.

Wrześniowy szczyt został poprzedzony najpoważniejszą i najdłuższą debatą w historii Organizacji poświęconą przyszłości i reformie systemu Narodów Zjednoczonych. Polska miała swój znaczący wkład w tę debatę, wnosząc pod obrady Zgromadzenia Ogólnego NZ w 2002 roku koncepcję wypracowania Nowego Aktu Politycznego Narodów Zjednoczonych na XXI wiek. W kolejnych latach koncepcja ta była rozwijana w formie zarówno debat z udziałem wybitnych polityków i znawców problematyki Narodów Zjednoczonych, jak i nowych wersji proponowanego dokumentu. Znaczącym wkładem do debaty na temat reformy ONZ była - zorganizowana w maju 2004 roku w Warszawie - konferencja, z udziałem członków Panelu Wysokiego Szczebla powołanego przez Sekretarza Generalnego ONZ m. in. Evgienija Primakova, b. ministra Spraw Zagranicznych Rosji, Gro Harlem Brundtland, byłej premier Norwegii, Salima Ahmeda Salima, byłego Sekretarza Generalnego Organizacji Jedności Afrykańskiej, jak i polityków tej miary, co Richard von Weizsäcker, były prezydent RFN, Carl Bildt, b. premier Szwecji i wielu innych. Opublikowano też w specjalnym tomie odpowiedzi ok. 30 ekspertów na pytania postawione przez ministra Spraw Zagranicznych RP. Raporty z konferencji oraz wnioski z opublikowanych rekomendacji ekspertów zostały przedstawione stosownym organom ONZ do wykorzystania. Wywarły one wpływ na ostateczny wynik prac przygotowawczych.

W debacie na temat przyszłości Organizacji punktem wyjścia jest rola, jaką odegrała ona w ciągu ostatnich 60 lat w kształtowaniu nowego typu stosunków międzynarodowych. W szczególności na odnotowanie zasługują takie osiągnięcia ONZ, jak:

·         Proces dekolonizacji, czyli bezprecedensowy wkład w zapewnienie pokojowej emancypacji narodów Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej;

·         Zapobieganie kryzysom i realizacja misji pokojowych - w tym wojskowych (w misjach pokojowych prowadzonych pod egidą ONZ uczestniczyło ponad 50 tysięcy polskich żołnierzy);

·         Wreszcie - promowanie i wspieranie zasad prawa międzynarodowego, w szczególności rządów prawa oraz praw człowieka. 

 

Procesowi przygotowań do Szczytu towarzyszyły wielkie oczekiwania. Jednak trudności z osiągnięciem porozumienia sprawiły, że pojawiły się zapowiedzi, zgodnie z którymi należało liczyć się z fiaskiem Szczytu i brakiem jakiegokolwiek dokumentu końcowego. Obawy te okazały się bezzasadne. 13 września 2005 roku - po wielomiesięcznych negocjacjach - uzgodniono treść dokumentu końcowego Szczytu ONZ

Dokument ten z jednej strony jest dowodem, że ONZ jest w stanie podejmować fundamentalne problemy i promować rozwiązania najważniejszych wyzwań współczesnego świata. Z drugiej, zwraca uwagę fakt, że w tym dokumencie nie znalazły odbicia tak ważne sprawy, jak kwestie związane z procesem kontroli zbrojeń, rozbrojenia i nieproliferacji.

Dla przyszłości ONZ sprawą kluczową jest to, że przyjęte uzgodnienia wyrażają jakościowo nową koncepcję, w której współzależne są trzy elementy: bezpieczeństwo, rozwój i prawa człowieka. Tworzą one podstawę współczesnego systemu stosunków międzynarodowych.

W sprawach bezpieczeństwa istotnym, nowym elementem jest postawienie na równi z bezpieczeństwem państw - ochrony jednostki. Nowe podejście odzwierciedla zawarta w dokumencie końcowym koncepcja „odpowiedzialności za ochronę”.

Znaczącym częścią składową dokumentu końcowego są ustalenia dotyczące rozwoju. W pracach nad tym fragmentem uzgodnień szczególnie aktywne były państwa Unii Europejskiej. Opowiadały się one za ambitnym programem reform i zaleceń w tym zakresie.

Doniosłe znaczenia ma wygłoszone 14 września br. wystąpienie Prezydenta USA, George’a.W. Busha, który zadeklarował poparcie dla procesu zmian w systemie Narodów Zjednoczonych oraz zarysował nową strategię USA wobec państw biednych i rozwijających się.

Polska postrzega znaczenie wrześniowego Szczytu Narodów Zjednoczonych jako ważny etap w procesie reform, który nie zamyka, ale otwiera drogę do dalszej przebudowy zarówno instytucji ONZ i określenia nowych zadań tej Organizacji, jak i transformacji całego systemu bezpieczeństwa.