Václav Havel, wybitny Czech i Europejczyk, przyjaciel Polski, zmarł 18 grudnia w Pradze. Ministerstwo Spraw Zagranicznych żegna go z bólem.
Havel, pisarz i dramaturg, był przywódcą opozycji antykomunistycznej w Czechosłowacji, założycielem Karty 77, działaczem na rzecz praw człowieka, obrońcą prześladowanych przez reżim. Sam w więzieniu spędził pięć lat.
Wspierał polskie dążenia demokratyczne i niepodległościowe, współpracował z KOR, Solidarnością, współzakładał Solidarność Polsko-Czesko-Słowacką.

Dobrą współpracę z Polską, także w ramach Grupy Wyszehradzkiej, Havel kontynuował po 1989 r., jako prezydent Czechosłowacji, a potem Czech.
Po opuszczeniu w 2003 r. stanowiska prezydenta nadal wspierał ruchy praw człowieka i bojowników o demokrację na całym świecie, ale zwłaszcza na wschód od granic UE, w tym na Białorusi. Uczył, że "polityka nie jest sztuką tego, co możliwe, lecz tego, co niemożliwe".
Głos Václava Havla zawsze, od lat 60. do ostatnich dni, był ważny dla jego kraju, Polski, Europy i świata. Pamięć o nim zawsze będzie w Polsce żywa.
By uczcić pamięć Václava Havla, w poniedziałek 19 grudnia wszystkie spotkania w Radzie UE, prowadzone przez polską prezydencję, będą rozpoczynały się od chwili ciszy.
Radosław Sikorski
Minister Spraw Zagranicznych