Pani Ewa Sołowiej
Redaktor Naczelny
Nasz Dziennik
Szanowna Pani Redaktor,
Chciałbym stanowczo zaprotestować przeciwko informacji, jaka ukazała się w artykule Naszego Dziennika w dniu 23 stycznia br. pt. „Polskie fabryki śmierci”. Autorka tekstu pani Anna Wiejak utrzymuje, że MSZ odmówiło jej komentarza i nie podjęło żadnej interwencji ws. katalogu francuskiej firmy dystrybuującej książki France Loisirs, w którym znalazło się sformułowanie szkalujące dobre imię naszego kraju.
Chciałbym zwrócić uwagę, że natychmiast po uzyskaniu informacji (której źródłem nie był Nasz Dziennik) dot. ww. publikacji, Ambasador RP w Paryżu pan Tomasz Orłowski, w dniu 21 stycznia br. wystosował oficjalny list protestacyjny do prezesa France Loisirs z żądaniem korekty błędnego sformułowania. Do listu zostało również dołączone opracowanie historyczne poświęcone niemieckim obozom koncentracyjnym. Pani Wiejak, wysyłając pytanie w tej sprawie do MSZ w dniu 22 stycznia, na kilka godzin przed oddaniem gazety do druku, nie dała de facto szans Ministerstwu na udzielenie jej stosownych wyjaśnień. Dlatego też uważam, że zamieszczenie nieprawdziwej informacji o zaniechaniach MSZ w tej sprawie stoi w sprzeczności z zasadą rzetelności i etyki dziennikarskiej i niepotrzebnie wprowadza czytelników w błąd. Z przykrością zauważam, że jako Rzecznik MSZ już nie pierwszy raz mam do czynienia z takim sposobem postępowania dziennikarzy reprezentujących Nasz Dziennik. W świetle powyższego, proszę o zamieszczanie stosownego sprostowania, w którym znajdą się prawdziwe informacje o działaniach resortu w powyższej sprawie.
Piotr Paszkowski
Rzecznik Prasowy MSZ