
MINISTERSTWO SPRAW ZAGRANICZNYCH
Departament Promocji
Dyrektor |
Warszawa, 13 maja 2004
|
| |
Pan Jerzy Baczyński |
| |
Redaktor Naczelny Tygodnik "Polityka" |
Szanowny Panie Redaktorze,
W nawiązaniu do artykułu p. Agnieszki Krzemińskiej p.t. "Podkop" ("Polityka", nr 16, 17 kwietnia 2004) pragnę podać kilka
istotnych faktów na temat polsko-irackiej misji archeologicznej, których - z niezrozumiałych dla mnie powodów - autorka nie uwzględniła. Przede wszystkim należy podkreślić, że misja miała charakter zabezpieczający i nie prowadzono żadnych prac wykopaliskowych. Wyniki prac zostały bardzo dobrze ocenione przez stronę iracką i polskich dyplomatów w Bagdadzie. Działalność archeologów w Babilonie przebiegała w zgodzie z Konwencją Haską z 1954 r. Zarówno zawarte w artykule p. Krzemińskiej sugestie, jak i ukazujące się w innych środkach masowego przekazu, oskarżenia o rzekome prowadzenie wykopalisk archeologicznych w Babilonie są zupełnie bezzasadne.
Na wniosek prof. W.Bielińskiego oraz dr R.Kolińskiego Fundacja im. Kazimierza Michałowskiego zrzeszająca polskich archeologów zwróciła się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych o pomoc w wysłaniu grupy naukowców do Iraku. MSZ udzielił wsparcia przy założeniu, że będzie to misja polsko-iracka realizowana w ścisłej współpracy z p. Markiem Lemieszem (z Muzeum Archeologicznego w Poznaniu), delegowanym przez Ministerstwo Kultury, eksperta ds. ochrony dziedzictwa kulturowego przy sztabie Wielonarodowej Dywizji Podczas pobytu na terenie Babilonu archeolodzy prowadzili prace mające na celu odtworzenie zniszczonej dokumentacji oraz sporządzenie inwentaryzacji wszelkich zniszczeń substancji zabytkowej i rekonstrukcji architektonicznych, niezależnie od ich rodzaju i przyczyn. Raport misji został przekazany przedstawicielom State Board of Antiquities w Bagdadzie i w Babilonie, a także dyr. Markowi Gierlachowi z OODA (Ośrodek Ochrony Dziedzictwa Archeologicznego) w Warszawie.Wspólnie z p. Lemieszem prowadzone były inspekcje prac inżynieryjnych na terenie obozu oraz działania zmierzające do ograniczenia dostępu do ruin przez żołnierzy. Misja przygotowała również informację dla żołnierzy na temat Babilonu opisującą historię miasta, jego znaczenie oraz obiekty, które można zobaczyć na stanowisku. Bogato ilustrowany tekst w polskiej i angielskiej wersji językowej został następnie rozkolportowany w wojskowej sieci internetowej Centrix.
Niezależnie od misji archeologicznej strona polska dokonała m.in. remontu Muzeum Archeologicznego w Babilonie. Z funduszy Wielonarodowej Dywizji zakupiono sprzęt komputerowy i przeszkolono w dziedzinie informatyki pracowników muzealnych i biur ochrony starożytności w Polskiej Strefie.
W świetle powyższych faktów oceniam, że artykuł p. Agnieszki Krzemińskiej w fałszywym świetle przedstawia dokonania polskich naukowców w dziele ratowania światowego dziedzictwa kulturowego i upowszechnie opinie krzywdzące polskie środowisko archeologiczne.
| |
|
Z poważaniem,
Agnieszka Wielowieyska |
powrót